IBU i FIS zgodne co do zakazu stosowania fluoru

fot: Mateusz Król

fot: Mateusz Król

Rada Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) podczas posiedzenia online omówiła najważniejsze zagadnienia związane z organizacją sezonu zimowego 2020/2021. Jednym z głównych punktów obrad było odniesienie się do zakazu stosowania fluoru jako składnika wosku do smarowania nart, który w ostatnim czasie wzbudzał sporo kontrowersji. Decyzją FIS zakaz ten został odroczony, a nowe przepisy wejdą w życie dopiero 1 lipca 2021 roku. Podobną dyrektywę uchwaliła także Międzynarodowa Unia Biathlonu (IBU).

Rada FIS, zgodnie z propozycją grupy roboczej, która w ostatnim miesiącach zajmowała się opracowaniem urządzenia testującego oraz wdrożeniem protokołów testowania i sankcjonowania we wszystkich dyscyplinach przed rozpoczęciem sezonu zimowego 2020/2021, zatwierdziła odroczenie zakazu stosowania fluoru do 1 lipca 2021 roku. Grupa robocza uznała, że urządzenie testowe nie jest jeszcze gotowe do wykrywania przypadków obecności fluoru, a poza tym zespoły miały zbyt mało czasu na to, aby przygotować się do nowych obostrzeń. – Kolejny sezon będzie przeznaczony na dalsze testy laboratoryjne i terenowe oraz na sfinalizowanie protokołów testowych – czytamy w komunikacie FIS. 

Z komunikatu prasowego Międzynarodowej Federacji Narciarskiej wynik również, że zakaz stosowania fluoru będzie oficjalnie obowiązywał od 1 lipca 2021 roku. To wtedy wszystkie systemy mają być gotowe do użycia. – Dodatkowy czas pozwoli nam również na wdrożenie procedury testowej dla wszystkich dyscyplin. Umożliwi nam również udostępnienie wystarczającej liczby urządzeń do wykrywania fluoru wiosną 2021 r., aby zapewnić możliwość testowania podczas wszystkich zawodów rozgrywanych pod egidą FIS – pisze FIS.

Zakaz stosowania fluoru o rok odroczyła także Międzynarodowa Unia Biathlonu (IBU), która była aktywnie reprezentowana w grupie roboczej utworzonej wspólnie z Międzynarodową Federacją Narciarską (FIS) odpowiedzialnej za urządzenie Fluorine Tracker mające za zadanie natychmiast wykrywać obecność wosku fluorowego na nartach. Maszyny nie udało się jednak opracować na czas i w związku z tym, aby zapewnić uczciwą rywalizację, IBU zadecydowała, że zakaz będzie obowiązywał od sezonu 2021/2022. – IBU w pełni popiera decyzję [grupy roboczej] w sprawie wprowadzenia zakazu stosowania wosku fluorowego od sezonu 2021/2022, kiedy to będziemy dysponować urządzeniem zdolnym do wykrywania obecności fluoru – czytamy w komunikacie prasowym.

Z decyzji IBU zadowolony był m.in. najlepszy biathlonista minionego sezonu Johannes Thingnes Boe, który na Facebooku napisał, że to bardzo dobra decyzja. – To właściwy wybór, ponieważ system testowy nie jest jeszcze w stu procentach wiarygodny. Mam nadzieję, że urządzenie testowe wkrótce będzie gotowe i nasz sport będzie na stałe wolny od fluoru. Fluor jest drogi i niebezpieczny dla zdrowia, więc zakaz jest jedynym lekarstwem – rozpoczął Norweg. – Ale zakaz nie może obowiązywać dopóki nie będziemy mieli systemu, któremu wszyscy będziemy mogli zaufać – zakończył Boe.

Źródło: informacja własna / FIS / IBU / Facebook

%d bloggers like this: