Hofer w ogniu krytyki. Komentarze po przedwczesnym zakończeniu sezonu

fot. Agnieszka Białek

Walter Hofer (fot. Agnieszka Białek)

Skoczkowie narciarscy, według planowanego na ten sezon kalendarza, mieli jeszcze dokończyć turniej Raw Air oraz rywalizować w Mistrzostwach Świata w Lotach. Z powodu pandemii koronawirusa (COVID-19), zmagania w Trondheim, Vikersund i Planicy zostały jednak odwołane – i nie obyło się tu bez kontrowersji. Działania FIS były bowiem dość opieszałe – zamiast działać, czekano na decyzję rządu Norwegii. Jak na zaistniałą sytuację zareagowali zawodnicy, dziennikarze, a także oficjele?

Ustępujący dyrektor Pucharu Świata, Walter Hofer, przyznał, że decydujący głos w sprawie odwołania ostatnich konkursów Raw Air miał norweski rząd. Według dzisiejszych danych portalu forsal.pl, jest tam już niemal 700 potwierdzonych przypadków zarażenia koronawirusem.

 – Jest nam przykro, dziś w Trondheim skoczkowie mieliby świetne warunki pogodowe. Musimy jednak zaakceptować decyzję Światowej Federacji Narciarskiej, która, opierając się na ustaleniach norweskiego rządu, zarządziła koniec sezonu. To decyzja podjęta ponad nami – odpowiedział dziennikarzom TVP Austriak.

Maciej Kot został zapytany przez reportera polskiej telewizji publicznej o to, czy rozumie tak późną decyzję FIS o odwołaniu zawodów. Światowy związek zebrał za to wiele głosów krytyki ze strony dziennikarzy i fanów sportu.

 – My, zawodnicy, koncentrowaliśmy się na innych rzeczach – przygotowaniu do zawodów, na skokach. To zadaniem FIS-u było, żeby odpowiednio wcześniej poinformowano trenerów o decyzji. My, zawodnicy, jesteśmy “za mali”, żeby o czymkolwiek decydować. Patrząc na to z naszej perspektywy, można było wcześniej podjąć jakieś działania i konkretne decyzje. Wiadomo jednak, że każdy chce walczyć do samego końca i czeka na decyzje innych odpowiedzialnych ludzi, chociażby władz – dodał Kot.

Głosy mówiące o tym, iż Walter Hofer uniknął odpowiedzialności za zdrowie skoczków, czekając na odgórną decyzję, wybrzmiewają z mediów. Tak decyzję dyrektora PŚ określił Michał Chmielewski, dziennikarz “Przeglądu Sportowego”:

Również aktywny w mediach społecznościowych dziennikarz TVP, Paweł Baran, wbił przysłowiową szpilkę w wizerunek Hofera przy okazji graficznego podziękowania za ponad 20 lat pracy w światowym związku.

Decyzja FIS spowodowała, że Mistrzostwa Świata w Lotach odbędą się przyszłej zimy. Natomiast triumfatorem tegorocznego cyklu Raw Air został Kamil Stoch.

źródło: sport.tvp.pl/Twitter

 

%d bloggers like this: