Heidi Weng powraca do wysokiej formy. “To były dobre miesiące”

fot: redbull.com

fot: redbull.com

Po nieudanym sezonie Pucharu Świata 2018/2019 Heidi Weng powraca do swojej dawnej, dobrej dyspozycji. Norweżka przyznaje, że czuje się dużo lepiej. – Organizm musi ponownie zacząć dobrze funkcjonować – przyznała.

Heidi w poprzednim sezonie przeżyła spory kryzys. Dwukrotna triumfatorka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata rok temu ani razu nie stanęła na podium. W całym cyklu uplasowała się na zaledwie szesnastej lokacie. Z mistrzostw w Seefeld Weng wyjechała bez indywidualnego krążka. Teraz jednak, podczas przygotowań do kolejnych starć z najlepszymi, 28-latka odnajduje starą, wysoką dyspozycję i, co równie ważne, widzi odpowiedzi na pytania, które uniemożliwiły jej wcześniej powrót do dobrej dyspozycji. – Naprawdę wszystko zaczęło się bardzo szybko rozluźniać. Była seria treningów, w czasie której po prostu mocno pracowałam. Potem sprawdziłam się na nartach i okazało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku – powiedziała norweska biegaczka.

Podczas treningów w górach we Francji Weng konsultowała formę także ze swoją mamą May Bente, co również było znakiem, że ciało zaczyna działać. – Przez jakiś czas byłam w dobrej dyspozycji, ponieważ mama powiedziała mi, że dość szybko biegam – żartowała. – Jednocześnie mój puls był tak niski, a przepływ krwi tak dobry, że łatwo się denerwować. Muszę się trochę powstrzymywać – dodała. Trener narodowy Ole Morten Iversen i zespół ds. zdrowia także uważają, że w dochodzeniu do formy bardzo ważny jest spokój. W związku z czym jeszcze bardziej przyglądają się jej planom treningowym i startowym.

Pozytywne myśli

Weng z optymizmem patrzą na nadchodzący Pucharu Świata. Srebrna medalistka MŚ w Lahti na 30 kilometrów wie, że przed sezonem bez imprezy mistrzowskiej powróciła do poprawnego planu działania. – Organizm musi ponownie zacząć dobrze funkcjonować. Przed nami bardzo dużo startów i zamierzam patrzeć głównie na miejsca, w których lubię biegać. To dla mnie najważniejsze. Muszę znaleźć trasy narciarskie, na których chcę wystąpić. W poprzednim sezonie bez mistrzostw startowałam natomiast wszędzie i to również przyniosło bardzo dobre wyniki, więc zobaczymy – podsumowała.

Sezon Pucharu Świata w biegach narciarskich 2019/2020 startuje 29 listopada w Ruce. Norwegowie natomiast swoją formę przetestują wcześniej – podczas głównego sprawdzianu w Beitostolen (22-24 listopada).

źródło: abcnyheter.no

Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.