Halvor Egner Granerud: “Nie było szans”

fot. M. Rudzińska

Halvor Egner Granerud zajmuje pozycję lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Dziś jednak był słabym ogniwem w norweskiej drużynie. Jak skomentował warunki panujące na Wielkiej Krokwi? 

fot. M. Rudzińska

Norweg nie zaczął zbyt dobrze sobotnich zmagań. Osiągnął odległość jedynie 116,5 metra. – To jest trudne. Skoki były w miarę dobre, ale mam problem z prędkościami najazdowymi więc nie było szans. To był trudny dzień – skomentował Norweg. W drugim skoku odległość Norwega była już lepsza, gdyż skoczył na 131,5 metra. – Warunki były zmienne, wszystkie drużyny dostały po trochę wszystkiego, ale warunki ogólnie były dobre. Osoby pracujące przy torach najazdowych i tu na dole wykonali świetną pracę – podsumował Granerud.

Jaki jest plan zawodnika na niedzielne zmagania indywidualne? – Zakwalifikować się do drugiej rundy – powiedział krótko. Jak wiadomo, konkursy odbywają się bez udziału publiczności. – To jest dziwne. To jak byś na imprezie silent disco bez słuchawek – stwierdził. Wczoraj reprezentanci Polski zgłaszali problemy ze specyficzną belką najazdową na Wielkiej Krokwi. – Tak, odczuwa się ją inaczej, jest taka sama dla wszystkich. Nie jest ona moją ulubioną, ale jest swojego rodzaju wyzwaniem – powiedział Norweg. – Zmiana belki oczywiście wiąże się ze zmianą skoczni. Jeśli wszyscy startujemy z takiej samej belki, to dla mnie to jest okej – podsumował.

Z Zakopanego dla Sportsinwinter.pl, Mateusz Król.

Źródło: Informacja własna.