Hakerzy sparaliżują igrzyska olimpijskie w Pjongczang?

fot. AP Photo/Lee Jin-man

fot. AP Photo/Lee Jin-man

Nie od dziś wiadomo, że wielkie sportowe imprezy są łakomym kąskiem dla hakerów. Popularnymi celami były już igrzyska w Londynie czy Rio. Teraz przypuszczono pierwsze ataki na Pjongczang. Kto może czuć się zagrożony?

Pracownicy firmy McAfee Inc. odkryli kampanię hakerską ukierunkowaną na Igrzyska Olimpijskie w Pjongzzang. Miała ona rozpocząć się 22 grudnia, a ostatnia aktywność pojawiła się 28 grudnia. Akcję pierwotnie skierowano na konto e-mail icehockey@pyeongchang2018.com, ale kilka innych organizacji otrzymało również wiadomość za pośrednictwem udziałów BCC. E-mail rzekomo pochodził z narodowej rady antyterrorystycznej Korei Południowej.

Wiadomości zawierały szkodliwy plik z wbudowanym skryptem PowerShell, który może stworzyć zaszyfrowany kanał na serwerze atakującego, dając hakerom możliwość wykonywania poleceń na komputerze ofiary i instalowania dodatkowego złośliwego oprogramowania. – Spodziewamy się wzrostu cyberataków związanych z olimpiadą – przyznają przedstawiciele firmy McAfee. – W poprzednich przypadkach hakerzy chcieli od ofiar wyłudzić hasła i dostęp do finansów – dodają. W szczególnym zagrożeniu znajdują się zazwyczaj organizacje biorące udział w igrzyskach.

Źródło: cmun.it

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.