Gregor Schlierenzauer zakończył karierę

fot. M. Rudzińska

Gregor Schlierenzauer za pośrednictwem swojej strony internetowej poinformował o zakończeniu kariery skoczka narciarskiego. Rekordzista świata pod względem liczby zwycięstw w zawodach Pucharu Świata nie wystąpi w olimpijskim sezonie. 

fot. M. Rudzińska

To smutna, ale niestety spodziewana informacja. Gregor Schlierenzauer, chociaż na zawsze zostanie legendą skoków narciarskich, w ostatnich latach nie potrafił wrócić do wybitnej formy. Chociaż przez lata do niej nas przyzwyczaił. – Przez ostatnich piętnaście lat sport wyczynowy ze wszystkimi wzlotami i upadkami trzymał mnie w ruchu, sprawdzał do granic, odciskał piętno. Kiedy patrzę wstecz, widzę emocjonalną podróż, która wykroczyła poza moje granice, ale także pokazała mi te granice. Skoki narciarskie sprawiły mi wiele przyjemności i dały dużo doświadczenia – rozpoczął swój pożegnalny wpis Schlierenzauer.

A droga w jego wykonaniu była wybitna, bo mając ledwie siedemnaście lat już wygrywał zawody Pucharu Świata. Okrzyknięty został szybko “cudownym dzieckiem skoków narciarskich”. Potrzebował jedynie siedmiu sezonów, aby pobić rekord Mattkiego Nykaenena w licznie pucharowych triumfów. Dzisiaj to granica niewyobrażalna dla innych, bo wynosi dokładnie 53 wygrane. Rekordy bił także na skoczniach. Pamiętne 149 metrów w Vancouver to tylko jeden z nielicznych niewyobrażalnych wyczynów.

Jego kariera bogata była w różne sukcesy. Od sześciu złotych medali mistrzostw świata (pięć razy w drużynie) czy tytułu mistrza olimpijskiego w konkursie drużynowym w Vancouver. Indywidualnie na igrzyskach złota nie zdobył i to właściwie jedyne, czego w karierze tej wybitnej postaci brakuje. Dwukrotnie wygrywał Turniej Czterech Skoczni i tyle samo razy zdobywał Kryształową Kulę. W wieku 18 lat został mistrzem świata w lotach narciarskich.

– Ostatnie miesiące były dla mnie trudne, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Z powodu przerwy wymuszonej ostatnią kontuzją w Brotterode miałem wystarczająco dużo czasu i dystansu, aby zastanowić się nad przeszłością i odkryć, gdzie znajduję się obecnie. Po tym, przez co przeszedłem jako zawodnik rywalizujący na wysokim poziomie, decyzja o zakończeniu kariery nie przyszła łatwo, ale poczułem, że to właściwy moment – napisał mistrz świata z Oslo. – Odwracam stronę i zaczynam nowy rozdział życia pełen pasji, ciekawości i ochoty do działania. Dziękuję za wszystko. Bądźcie bezpieczni i szczerzy wobec samych siebie. Nie mówię do widzenia, tylko do zobaczenia – zakończył.

źródło: gregorschlierenzauer.at

Anna Felska
Latest posts by Anna Felska (see all)