Gregor Schlierenzauer: Jestem bardzo zmotywowany, aby wrócić

DSC_0256

Dzisiaj w prywatnej klinice Hochrum w Austrii, odbyła się długo oczekiwana konferencja prasowa Gregora Schlierenzauera. Wraz z lekarzami opowiadał o kontuzji, której doznał podczas jazdy na nartach w Kanadzie oraz o swoich planach na przyszłość.

Czy już wszystkie problemy są za Gregorem Schlierenzauerem? Takie pytania zadają sobie najwierniejsi fani austriackiego zawodnika. Najpierw po nieudanym początku minionego sezonu, 53-krotny zwycięzca konkursów Pucharu Świata zawiesił swoją karierę. Pojawiły się wtedy również spekulacje, że ma problemy w życiu prywatnym. Dwa tygodnie temu dostaliśmy informacje, że Schlierenzauer doznał kontuzji jeżdżąc na nartach w Kanadzie. Niestety, doszło do zerwania przedniego więzadła krzyżowego w prawym kolanie i potrzebna była operacja. Dzisiaj srebrny medalista Mistrzostw Świata w Falun opuścił prywatną klinikę Hochrum, gdzie został przeprowadzony zabieg. Jednak najpierw spotkał się z dziennikarzami aby poinformować ich o swoich planach na przyszłość.

-Operacja się udała, nie czuję bólu. Jestem bardzo zadowolony – powiedział uśmiechnięty Schlierenzauer na konferencji prasowej. Przed nim teraz okres ciężkiej i długiej rehabilitacji. Jednak popularny “Schlieri” stwierdził, że jest odpowiednio zmotywowany aby wrócić do sportu. – Nie mogę na razie określić, co stanie się potem, moje kolano musi być w pełni zdrowe. Będę walczył, aby wrócić do sportu, jeśli rehabilitacja przebiegnie dobrze. Myślę, że jestem bardzo zmotywowany, aby wrócić. Ogień wciąż płonie. – oznajmił. Najprawdopodobniej do treningów Schlierenzauer wróci na przełomie października i listopada tego roku. – To ważny czas. – wspomniał.

Zdobywca dwóch Kryształowych Kul kontuzji doznał już w pierwszym dniu wyjazdu do Kanady. Jak sam mówi, uraz nie jest dla niego problemem. – Nie ma tragedii. Są gorsze rzeczy w życiu. – komentuje. Od czasu zawieszenia kariery przez Schlierenzauera minęły trzy miesiące. Skoczek przyznaje, że miał dla siebie dużo wolnego czasu. Rozpoczął także trening mentalny w ośrodku w Salzburgu. Gregor Schlierenzauer zdradził również swoje cele na przyszłość. Bardzo chce być gotowy na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pyeongchang, które odbędą się w 2018 roku i Mistrzostwa Świata w Seefeld w 2019 roku.

Z medycznego punktu widzenia, powrót Schlierenzauera na skocznie nie jest zagrożony. Obecny na konferencji prasowej dr. Wulf Glötzer powiedział, że już za pół roku kolano powinno być w pełni sprawne. Tyrolczyk ma zrekonstruowane tylko część więzadła krzyżowego. Teraz przed nim okres fizjoterapii i walka o powrót na skocznie.

Źródło: laola1.at/tt.com/news.at/sport.oe24.at

Mateusz Król
Obserwuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: