FIS szykuje alternatywę dla zawodów w Ameryce

fot. Mike Slone / CC BY

fot. Mike Slone / CC BY
fot. Mike Slone / CC BY

Zima w Ameryce nadal nie rozpieszcza. Śniegu wciąż jest mało, poza kawałkami tras narciarskich, które udało się naśnieżyć nie ma go prawie wcale. Wobec tego FIS przygotowuje plan B dla zawodów, które według pierwotnych zamierzeń miały odbyć się w Ameryce.

Wystarczy chwilę poobserwować media społecznościowe, aby zauważyć sporą liczbę zdjęć, którymi dzielą się alpejczycy przebywający na treningach na kontynencie północnoamerykańskim. Przedstawiają one zielone zbocza gór, na których na próżno można próbować dopatrzeć się śniegu poza głównymi trasami. Niewielka ich liczba jest naśnieżona. Obecnie komfortowe warunki do treningu ma tylko Copper Mountain. Narciarze komentują zdjęcia pytająco: „Gdzie jest śnieg?” Na to pytanie powinna paść odpowiedź: w Europie. Na szczęście, bo wydaje się wielce prawdopodobne, że zawody, które miały zostać przeprowadzone w Lake Louise (26-27 listopada – mężczyźni i 2-4 grudnia – kobiety), Killington (26-27 listopada – kobiety) i Beaver Creek (2-4 grudnia – mężczyźni) mogą nie dojść do skutku.

Z soboty na wtorek przeniesiono kontrolę śniegu w Lake Louise. Prognozy pogody mówią o opadach śniegu i ochłodzeniu w ciągu najbliższych dni, co sprawia, że nadzieja jeszcze z lekka się tli. Może to być jednak zbyt mało, aby udało się odpowiednio przygotować trasę. Pozostały przecież tylko 2 tygodnie. FIS wciąż czeka, a jednocześnie działa, bo tworzy plan awaryjny na wypadek, gdyby zawody w USA i Kanadzie nie wypaliły. Międzynarodowa Federacja Narciarska rozważa zastąpienie amerykańskich kurortów europejskimi. Kandydatami są Val d’Isere, gdzie nie powinno być problemu z przygotowaniem stoku oraz włoska Val Gardena – tam trasa Saslong jest już biała i właściwie gotowa na ściganie.

Obecnie najlepiej sytuacja wygląda w Killington, gdzie zaplanowane są zawody pań w slalomie i gigancie. W tych konkurencjach trasa jest krótsza niż w zjazdach i supergigantach, w których zmagania mają odbyć się w Lake Louise i Beaver Creek. Jednak naśnieżono dotychczas tylko 75% trasy, a dalsza produkcja śniegu została na razie przerwana z powodu zbyt wysokich temperatur. W Killington kontrola śniegu na trasie Superstar zaplanowana jest na 18 listopada.

Źródło: ledaupine.com

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.