FIS podjął decyzję. Nie będzie przełomowej zmiany ws. lotów narciarskich

Screen- YouTube

Po dopuszczeniu skoczkiń narciarskich do rywalizacji na obiektach do lotów narciarskich, podobnym krokiem mieli pójść również kombinatorzy norwescy. Jak poinformował portal skijumping.pl, wstępnie planowana na sezon 2022/2023 premierowa rywalizacja dwuboistów na skoczni im. Heiniego Klopfera (HS 235) zostanie odłożona w czasie.

Screen- YouTube

Dwuboiści muszą poczekać na debiut na mamutach

Według wstępnych planów Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, kombinatorzy norwescy mieli po raz pierwszy w historii spróbować swoich sił w lotach narciarskich zbliżającej się zimy. Chętni do organizacji tego typu zawodów byli włodarze niemieckiego Oberstdorfu. Rywalizacja miały odbyć się w lutym 2023 roku.

Pomysł spotkał się z dużą aprobatą zarówno ze strony zawodników, jak i trenerów. – Loty? Marzenie, wiadomo. (…) Kiedyś próbowałem “wbić się” na przedskoczka do Planicy, ale oni tam zawsze obstawiają te role swoimi zawodnikami – powiedział najlepszy polski dwuboista – Szczepan Kupczak w rozmowie z TVP Sport

Ostateczna decyzja w tej sprawie miała zostać podjęta w maju 2022 roku. W przyjętym kalendarzu Pucharu Świata w kombinacji norweskiej zdecydowano jednak, że część skokowa pucharowych zawodów w bawarskiej miejscowości odbędzie się w dniach 4-5 lutego 2023, jednak na obiekcie normalnym (HS 106). Dlaczego zatem tak się stało?

Z informacji, do których dotarł portal skijumping.pl, zdecydowały przede wszystkim względy organizacyjne. – Niestety nie udało nam się znaleźć rozwiązania na tę imprezę. Będziemy dalej pracować nad tą kwestią, by przeprowadzić takie zawody w 2024 roku – poinformował wspomniany portal dyrektor Pucharu Świata w kombinacji norweskiej – Norweg Lasse Ottesen.

Przypomnijmy, że dwuboiści mieli już okazję testować mamucią skocznię im. Heiniego Klopfera (HS 235) w ramach marcowych zmagań skoczków narciarskich. Jednym z testerów był między innymi aktualny drużynowy srebrny medalista olimpijski – Niemiec Manuel Faisst, który w jednej ze swoich prób uzyskał 227,5 m.

źródło: skijumping.pl/TVP Sport