FIS Cup w Ljubnie. Zwycięstwo Reisenauera. Habdas w dziesiątce

fot. PZN

Janni Reisenauer triumfował w pierwszym w ten weekend konkursie FIS Cup panów w Ljubnie. Dla Autriaka jest to pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach trzeciej ligi. Podium uzupełnili Julijan Smid oraz Maksim Bartolj. Najlepszym z Biało-Czerwonych był Jan Habdas, który zakończył sobotnią rywalizację na siódmej pozycji.

fot. PZN

Na półmetku pierwsza jedenastka była zdominowana przez reprezentantów Austrii i Słowenii. Na pozycji lidera plasował się Francisco Moerth. Po skoku na 88,5 metra Austriak miał 0.4 punktu przewagi nad zajmującym drugie miejsce Julijanem Smidem (88 m). Czołową trójkę uzupełniał Zak Mogel (90,5 m). Na kolejnych pozycjach plasowali się Janni Reisenauer, Maksim Bartolj oraz Jernej Presecnik. Siódma pozycja należała do Jana Habdasa (86,5 m), jedynego reprezentanta innego państwa w czołowej jedenastce i najlepszego spośród Polaków.

Do drugiej rundy awansowali także Szymon Zapotoczny (16. miejsce, 82,5 m), Adam Niżnik (24. miejsce, 84 m), Szymon Jojko (26. miejsce, 81,5 m) oraz Mateusz Gruszka (27. miejsce, 82 m).

Decker Dean, który zajął piąte miejsce w serii treningowej, został zdyskwalifikowany. Na starcie nie pojawił się Luca Roth. Niemiec nie oddał też swoich prób na treningu i w serii próbnej. Tuż za czołową trzydziestką uplasował się Kevin Bickner. Dla reprezentanta Stanów Zjednoczonych był to pierwszy występ na arenie międzynarodowej od marca 2020 roku.

Finalnie po skoku na 89,5 metra po zwycięstwo sięgnął Janni Reisenauer. Dla Austriaka jest to pierwszy w karierze triumf w zawodach trzeciej ligi. Podium uzupełnili Julijan Smid (87 m) oraz Maksim Bartolj (96 m). Tuż za czołową trójką uplasował się Jernej Presecnik, a liderujący po pierwszej serii Moerth spadł na piątą lokatę. Szósty był Hannes Landerer, który na półmetku zajmował dziewiątą pozycję, a siódmy Jan Habdas. W finałowej rundzie Polak oddał skok na 87,5 metra.

Szymon Zapotoczny spadł po skoku na 86 metr o trzy pozycje, co dało mu dziewiętnastą lokatę. Zajmowane miejsca poprawili natomiast Adam Niżnik i Mateusz Gruszka, którzy zakończyli rywalizację odpowiednio na dwudziestej trzeciej i dwudziestej piątej pozycji. Szymon Jojko utrzymał lokatę z półmetku rywalizacji.

Pełne wyniki

Źródło: informacja własna