Finały alpejskiego PE w Soldeu/El Tarter: Podium Maryny Gąsienicy-Daniel w gigancie, Haugen najlepsza w ostatnich zawodach, dwie triumfatorki klasyfikacji

fot. w.tzn.com.pl

Ostatni gigant kobiet w alpejskim Pucharze Europy 2017/2018 to zawody, które warto zapamiętać. Po raz pierwszy na podium zawodów PE stanęła bowiem Maryna Gąsienica-Daniel, która zajęła drugie miejsce. W Soldeu zwyciężyła dziś Kristine Gjelsten Haugen, która dogoniła w klasyfikacji giganta swoją rodaczkę Theę Louise Stjernesund. Obie zawodniczki zostały sklasyfikowane ex aequo na pierwszym miejscu. 

O wygraną w klasyfikacji giganta rywalizowały Norweżki Thea Louise Stjernesund i Kristine Gjelsten Haugen. Stjernesund przed zawodami miała 50 punktów przewagi nad swoją koleżanką z reprezentacji. Po pierwszym przejeździe wyżej sklasyfikowana była Haugen, która zajmowała drugie miejsce. Stjernesund była czwarta. Taki układ dawałby i tak końcowe zwycięstwo Stjernesund. Na prowadzeniu znajdowała się Szwajcarka Aline Danioth, mająca z kolei szansę na wygraną w klasyfikacji generalnej Pucharu Europy. Zwycięstwo było dla Danioth konieczne, aby mieć nadzieję na wyprzedzenie w klasyfikacji generalnej Niny Otrlieb, gdyż jej strata wynosiła 182 punkty. Jednak Ortlieb w gigancie tez zazwyczaj punktuje, więc nie wszystko zależało od samej Danioth. Jak już wspomniano, drugie miejsce zajmowała po pierwszym przejeździe Kristine Gjelsten Haugen (+0,13 sek.), natomiast trzecia była Jasmina Suter (+0,73 sek.). Czwarta zawodniczka – Thea Louise Stjernesund – traciła do Danioth 0,74 sek. Na pozycji piątej plasowała się Magdalena Fjallstrom (+1,00 sek.), a tuż za Szwedką na miejscu szóstym sklasyfikowana była Maryna Gąsienica-Daniel ze stratą 1,17 sek. Siódma była Rahel Kopp, ósma Doriane Escane, dziewiąta Clara Direz, a dziesiąta wspominana już Nina Ortlieb.

Maryna Gąsienica-Daniel po swoim przejeździe w drugiej części zawodów objęła pozycję liderki. Utrzymywała się prowadzeniu aż do występu Kristine Gjelsten Haugen. Norweżka wyprzedziła Polkę o 0,12 sek., dzięki przewadze z pierwszego przejazdu, gdyż w drugim to Gąsienica-Daniel była sporo lepsza. Kończąca przejazdy czołowej trzydziestki Aline Danioth nie dojechała do mety, wypadając wcześniej z trasy. W ten sposób zwycięstwo odniosła Haugen, a Maryna Gąsienica-Daniel uplasowała się na drugim miejscu, po raz pierwszy w karierze dostając się na podium Pucharu Europy. Trzecie miejsce zajęła Jasmina Suter (+0,29 sek.), utrzymując lokatę zajmowaną po pierwszym przejeździe. Na czwartej pozycji pozostała Thea Louise Stjernesund (+0,52 sek.). Za to miejsce zdobyła dziś 50 punktów, czyli o równe 50 mniej od Haugen. Obie zawodniczki w całym sezonie zdonyły zatem tę samą ilośc punktów za gigant i zajęły ex aequo pierwsze miejsce. Na pozycji piątej zawody ukończyła Rahel Kopp (+0,69 sek.), na szóstej Stephanie Resch (+0,83 sek.), na siódmej Magdalena Fjallstrom (+1,81 sek.), a na ósmej Doriane Escane (+1,86 sek.). Dziewiąta była Elena Stoffel (+1,94 sek.), a dziesiąta Josephine Forni, do której należał najlepszy czas drugiego przejazdu. Na miejscu 11. uplasowała się dziś Nina Ortlieb, która zapewniła już sobie wygraną w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Warto dodać, że za dzisiejszy wynik Maryna Gąsienica-Daniel otrzymała najniższe w karierze FIS punkty (im mniej tym lepiej): 8,38 co może pozwolić na lepsze rozstawienie na listach startowych zawodów w kolejnym sezonie.

Pełne wyniki giganta

W klasyfikacji gigantowej za dwójką Norweżek, na trzecim miejscu sklasyfikowana została Katharina Liensberger, która nie mogła walczyć o wygraną w Andorze, gdyż jest w Szwecji na finałach Pucharu Świata. Maryna Gąsienica-Daniel awansowała z 24. na 12. pozycję. W klasyfikacji generalnej Polka plasuje się obecnie na 24. miejscu.

Źródło: Informacja własna

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: