Feralny upadek polskiej alpejki. Polała się krew, ale “szybko się goi”

Szcząchor Robert / PZN

Magdalena Łuczak doświadczyła ostatnio nieprzyjemnego upadku podczas zawodów w Kaabdalis. Bliskie spotkanie z tyczką spowodowało odpuszczenie rywalizacji kolejnego dnia. Całe szczęście, że wszystko wraca do normy. – Buzia trochę mi dokucza, ale szybko się goi – przyznaje w rozmowie z nami blisko 20-letnia alpejka. Wkrótce zobaczymy ją ponownie na starcie.

Szcząchor Robert / PZN

 

Nieszczęśliwe zawody w Szwecji

Magdalena Łuczak poinformowała ostatnio w rozmowie z Onetem, że doświadczyła nieprzyjemnego upadku podczas slalomowych zawodów FIS w szwedzkim Kaabdalis. Polka po pierwszym przejeździe zajmowała 13. lokatę z szansami na awans, jednak w drugim przydarzył się dramat. Łodzianka zaliczyła bolesny kontakt z tyczką, która bardzo szybko odbiła się od zlodzonego stoku i trafiła prosto w jej twarz. Polała się krew. Łuczak ucierpiała na tyle poważnie, że zmuszona była odpuścić zawody na następny dzień.

Najbliższe plany startowe

Wygląda na to, że 19-latka najgorszy okres ma za sobą. – Wszystko jest w porządku. Buzia trochę mi dokucza, ale szybko się goi – powiedziała Łuczak. Polka wróciła dziś domu po pobycie w Szwecji, gdzie głównie trenowała slalom. Teraz czeka ją chwila odpoczynku, a następnie wyjazd na zawody Pucharu Europy w austriackim Mayrhofen (Hippach), gdzie 28 i 29 listopada odbędą się dwa slalomy giganty. – Przed Pucharem Europy w Hippach nie będziemy nigdzie trenować, tylko tam na miejscu wyjdziemy na narty jeden dzień przed – zdradziła nasza juniorka.

Kiedy kolejny start w PŚ

Łuczak jest zadowolona ze swojego narciarstwa i stopniowo szlifuje formę w sezonie olimpijskim. – Jeździ mi się fajnie, więc jestem dobrej myśli. Jeśli chodzi o formę to myślę, że przyjdzie po spędzeniu trochę większej ilości dni na śniegu – rzekła łodzianka. Na kolejny start Magdy w Pucharze Świata jeszcze chwile poczekamy. – Jeśli chodzi o PŚ to pewnie wystartuję w Courchevel – zapowiedziała Polka. Slalom gigant w tym francuskim kurorcie zaplanowano na 21 grudnia.

 

Źródło: Informacja własna/Onet