Ebba Andersson chce poprawić się w sprintach. “Muszę pracować nad swoimi słabościami”

fot. svt.se

fot. svt.se

Ebba Andersson w wywiadzie, którego kilka dni temu udzieliła norweskiemu portalowi langrenn.com, przyznała, że w okresie przygotowawczym do kolejnego sezonu jej głównym celem będzie poprawienie szybkości i wyników w sprintach. – Muszę pracować nad swoimi słabościami – mówi Szwedka.

Poprzedni sezon Pucharu Świata w biegach narciarskich, mimo kontuzji kolana, która wykluczyła Ebbę Andersson z rywalizacji na ponad miesiąc, był dla Szwedki udany. Reprezentantka Trzech Koron sześciokrotnie stawała na podium i uplasowała się na siódmej pozycji w klasyfikacji generalnej, powtarzając tym samym wynik z sezonu 2018/2019.

Młoda Szwedka, która ma już w swoim dorobku medale mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, nadal czeka na pierwsze w karierze zwycięstwo w Pucharze Świata. 22-latka zdaje sobie jednak sprawę z tego, że triumf w zawodach najwyższej rangi nie będzie łatwym zadaniem dlatego w okresie przygotowawczym do kolejnej zimy zamierza nadal ciężko pracować.  – Therese jest ode mnie starsza i ma lepszą bazę treningową. Dla mnie najważniejsze jest, aby kontynuować swoją pracę. Nie ma drogi na skróty – mówi Andersson. – Codziennie wykonuję pracę niezbędną do mojego dalszego rozwoju. Wiem też, że wszyscy moi przeciwnicy także ciężko pracują i to jest dla mnie bardzo motywujące – dodaje Szwedka.

Reprezentantka Trzech Koron w rozmowie z norweskim langrenn.com odniosła się również do swoich słabości. Według Andersson jej największą piętą Achillesową są sprinty i to na nich będzie chciała się skupić. – Moimi słabościami są sprinty. Muszę poprawić swoją prędkość, aby być lepszą i bardziej kompletną biegaczką. Biegi dystansowe są moim domem, ale chciałabym też być bardziej konkurencyjna w sprintach i we wszystkich “zrywach”, do których może dojść podczas startu masowego. To jest moje największe wyzwanie i pracuję nad tym każdego dnia – tłumaczy szwedzka biegaczka.

Źródło: langrenn.com

%d bloggers like this: