Dobre wyniki Jakieły i Janika na początek biathlonowych MŚ na nartorolkach

fot. M. Król

Joanna Jakieła zajęła szóste miejsce w supersprincie podczas biathlonowych mistrzostw globu na nartorolkach w zmaganiach juniorek. W tej samej konkurencji dwie lokaty niżej był Wojciech Janik. To dobry początek zmagań dla polskich reprezentantów. 

fot. M. Król

W czwartek w Novym Meście rozpoczęły się biathlonowe mistrzostwa świata na nartorolkach. Do startu jako pierwsi przystąpili juniorki oraz juniorzy, którzy rywalizowali w supersprincie. Zawodnicy najpierw wzięli udział w kwalifikacjach. W nich mieli do pokonania 4,5 km. Dwukrotnie meldowali się też rzecz jasna na strzelnicy. Awans do fazy finałowej wywalczyła najlepsza trzydziestka. W drugiej części zmagań biathloniści mierzyli się z kolei z pięcioma rundami biegowymi (po 1,5 km każda) oraz czterema strzelaniami. Za każdy niecelny strzał była do przebiegnięcia jedna 75-metrowa runda karna.

Supersprint juniorek

Do eliminacji pań przystąpiło 48 zawodniczek. Wśród nich znalazły się dwie Polki – Joanna Jakieła oraz Magda Piczura. Obie nasze reprezentantki wywalczyły awans do biegu ze startu wspólnego. Świetnie w fazie kwalifikacyjnej spisała się 22-latka z Kościeliska. Zajęła bowiem drugie miejsce z zaledwie 2-sekundową stratą do najlepszej reprezentantki gospodarzy Terezy Vobornikovej. Jakieła podczas obu wizyt na strzelnicy oddawała jeden niecelny strzał. Z taką samą skutecznością strzelecką w czołowej trzydziestce znalazła się również ostatecznie 28 Magda Piczura.

Wyniki kwalifikacji

W biegu masowym naprawdę blisko było wywalczenia pierwszego medalu dla Polski na tych mistrzostwach. Joanna Jakieła do ostatniego strzelania prowadziła. Niestety podczas czwartego pobytu na strzelnicy trzykrotnie spudłowała (łącznie sześć niecelnych strzałów) i na metę przybiegła jako szósta. Złoty medal wywalczyła zdolna juniorka Anastasija Goriejewa. Rosjanka musiała pięciokrotnie udawać się na karną rundę, co nie przeszkodziło jej w sięgnięciu po tytuł mistrzyni.

Srebro zdobyła reprezentantka Łotwy Sanita Bulina (skuteczność 14/20 na strzelnicy), a brąz triumfatorka eliminacji Vobornikova (15/20). Jakieła do podium straciła nieco ponad 10 sekund. W drugiej dziesiątce pierwszą konkurencję czempionatu na nartorolkach ukończyła Piczura. Zajęła 17 miejsce z czterema karnymi okrążeniami na koncie.

Finałowe wyniki

Supersprint juniorów

U panów na starcie eliminacji stawiło się 54 biathlonistów. Podobnie jak w zmaganiach kobiet, u mężczyzn mieliśmy dwóch przedstawicieli – Wojciecha Janika i Wojciecha Filipa. Awans wywalczył pierwszy z nich. Janik pierwsze strzelanie wykonał bezbłędnie. Podczas stójki niestety oddał  tylko jeden celny strzał. Na szczęście nie przeszkodziło to 21-latkowi zająć miejsca w czołowej trzydziestce – był on bowiem 24. Dziesięć lokat niżej uplasował się Filip (5 pudeł na strzelnicy) i odpadł z dalszej rywalizacji. W kwalifikacjach zwyciężył Czech Jonas Marecek.

Wyniki kwalifikacji

W fazie finałowej zdecydowanie lepiej spisał się reprezentant biało-czerwonych. Wojciech Janik ukończył zmagania w supersprincie na dobrej ósmej lokacie. Polak, podobnie jak w kwalifikacjach, czterokrotnie spudłował – tym razem jednak nie podczas dwóch, a czterech strzelaniach. Do brązowego medalu zabrakło mu 21,2 sekundy. Gdyby nie dwie karne rundy po ostatnim strzelaniu, Wojciech mógł ten krążek zdobyć. Ku uciesze miejscowych kibiców tytuł mistrza wywalczył Vitezslav Hornig (3 karne rundy). Po srebrny krążek sięgnął także Czech Tomas Mikyska (3), a po brązowy Rosjanin Dmitrij Szamukajew (2).

Finałowej wyniki

Jutro do rywalizacji przystąpią seniorki oraz seniorzy. Zmagania odbędą się w identycznym formacie w porównaniu do dzisiejszego przebiegu zawodów.

Źródło: informacja własna