Dobre wspomnienia Polaków z Titisee-Neustadt. Jak będzie w tym roku?

Choć Hochfirstschanze pojawia się w kalendarzu Pucharu Świata nieregularnie, to gdy słyszymy Titisee-Neustadt na naszych twarzach pojawia się uśmiech. Jak będzie w nadchodzący weekend?

Adam Małysz aż trzykrotnie stawał na najwyższym miejscu podium na tej skoczni. Pierwszy raz w 1 grudnia 2001 roku. Dzień później zajął drugie miejsce, tuż za Svenem Hannawaldem, a rok później wskoczył na trzecie miejsce na podium. W 2005 ponownie został sklasyfikowany na drugiej lokacie. Na kolejne pierwsze miejsce na Hochfirstschanze Adam Małysz czekał aż 6 lat. W 2007 roku Polak zdominował obydwa konkursy, dzięki czemu może się pochwalić trzema wygranymi na skoczni Hochfirstschanze.

W 2013 roku niemiecki obiekt należał do Kamila Stocha. Skoczek zajął drugie miejsce w pierwszym z konkursów przegrywając jedynie z Thomasem Morgensternem. W drugi dzień zmagań wyprzedził rywali i stanął na najwyższym stopniu podium. W 2015 roku Stoch zajął drugie miejsce w drugim z konkursów. Ustąpił wtedy jedynie reprezentantowi Norwegii, Andersowi Fannemelowi.

W 2017 roku reprezentacja Polski stanęła na drugim stopniu podium. W składzie drużyny znaleźli się Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Maciej Kot oraz Piotr Żyła. Niestety w jednoseryjnych zmaganiach indywidualnych żaden z Polaków nie wskoczył do najlepszej trójki. Najwyżej sklasyfikowany był Kamil Stoch, który zajął szóste miejsce, a Dawid Kubacki był jedenasty.

Patrząc na dotychczasową dyspozycję skoczków z Polski, można oczekiwać wysokich miejsc w stawce. Szczególnie cieszy forma Dawida Kubackiego, który wyrównał rekord Adama Małysza oraz Kamila Stocha. Stanął on na podium sześć razy pod rząd i obecnie zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

W konkursie w Predazzo oglądaliśmy również piękne skoki Piotra Żyły oraz wcześniej już wymienionego Kamila Stocha. Obaj panowie w niedzielnych zmaganiach zostali sklasyfikowani ex aequo na czwartym miejscu. Jak spiszą się Biało-Czerwoni na niemieckim obiekcie? Czy usłyszymy tu ponownie Mazurka Dąbrowskiego? Na te i inne pytania odpowiedź poznamy już w najbliższych dniach.

Źródło: informacja własna. 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: