Deschwanden ze złotem w Szwajcarii. Kontuzja Peiera

fot. Anna Felska

W sobotnie popołudnie rozegrano mistrzostwa Szwajcarii w skokach narciarskich. Gospodarzem zmagań było szwajcarskie Einsiedeln.

fot. Anna Felska

W ostatnich czterech latach z tytułu mistrza Szwajcarii cieszył się aktualny lider tej reprezentacji – Killian Peier. Rok temu brązowy medalista Mistrzostw Świata z Seefeld sięgał po złoty medal we francuskim Chaux-Neuve.

Tym razem gospodarzem zawodów była Andreas Küttel-Schanze w Einsiedeln, które po raz ostatni czempionat kraju zorganizowało w 2018 roku. Wśród faworytów znajdował się na pewno Peier, który w nieoficjalnej klasyfikacji tegorocznej edycji LGP był najwyżej sklasyfikowanym Szwajcarem.

Pech sprawił, że czterokrotny mistrz kraju został pozbawiony szans na medal po tym, jak upadł przy pierwszym skoku na odległość 116,5 metra, co było najdłuższą odległością rundy otwierającej sobotnie zawody. Mimo prawa startu w rundzie finałowej, Peier nie powrócił na rozbieg i ukończył zmagania na 15. lokacie. Jednak to nie miejsce było jego największym zmartwieniem.  Killian po upadku trafił do szpitala z podejrzeniem urazu kolana.

W walce o złoto najlepiej poradził sobie Gregor Deschwanden. Skoki na odległość 116 i 109 metrów dały mu 289 pkt, czym zagwarantował sobie pierwszy w karierze tytuł najlepszego Szwajcara. 14,5 pkt mniej zgromadził na swoim koncie Dominik Peter, który skakał po 110,5 i 109,5 metra. Listę medalistów uzupełnił Simon Ammann (110,5 m; 106,5 m).

Rywalizację pań przeprowadzono na Simon Ammann-Schanze, której rozmiar wynosi 77 metrów. Zmagania wygrała Sina Arnet (70 m; 74,5 m).

W efekcie upadku Killian Peier został przewieziony do szpitala z podejrzeniem urazu kolana, o czym poinformował serwis srf.ch.

Źródło: srf.ch i swiss-ski.ch

%d bloggers like this: