Dawid Kubacki: Skoki idą powoli ku dobremu!

KubackiDawid Kubacki był jednym z czterech naszych zawodników, którzy skakali w dzisiejszym konkursie drużynowym. Dzisiaj był on najsłabszym ogniwem naszej reprezentacji. Po zawodach udało nam się z nim porozmawiać.

Zapytany o apetyty jego i kibiców, odpowiedział – Na pewno nasze apetyty i trenerów były większe. No cóż jest miejsce jakie jest. Kamil oddał dwa super skoki. Myśle, że na pewno z nich będzie zadowolony. Ja jestem zadowolony z tego drugiego skoku (121,5 m). Pierwszy (111 m) zepsułem. Nie jest to jakiś super wynik, ale tak na prawdę liczy się to, że te skoki idą powoli ku dobremu i tego się trzeba trzymać.

– O przygotowania to najlepiej pytać trenera, bo to on całe te przygotowania ustala. Ja myślę, że nie ma się co o nie obawiać, bo idą w dobrą stronę.

Zapytany o atmosferę w drużynie, odpowiedział – Jak najbardziej dobra. Wiadomo są takie gorsze konkursy, gdzie każdy będzie chodził trochę zły do wieczora. Po jakimś czasie się to przegada i humor wraca.

Polak docenił atmosferę w Zakopanem – Jak słychać. Tutaj jest taka atmosfera, takie wsparcie kibiców, że ciężko to opisać. – tłumaczy Dawid – Na skoczni tak na prawdę jestem sam, ale tutaj wsparcie kibiców, które mamy tutaj cały czas podnosi na duchu i nastraja pozytywnie do skakania.

Zapytany o to czy czuje, że jest w stanie osiągnąć formę na MŚ w Falun – Jestem tego pewien, że to wykonam. Już teraz ta forma idzie powoli do góry i jestem spokojny, że te skoki będą coraz lepsze.

O swoich celach niedzielni konkurs, powiedział – Po prostu przyjść jutro. Oddać fajne skoki i tyle – zakończył Kubacki.

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.