Dawid Kubacki: Na pewno jest jeszcze rezerwa

Dawid Kubacki

Dawid Kubacki od początku sezonu prezentuje dobrą i wyrównaną formę. Dzisiejszy noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen zakończył na 20. miejscu, co nie do końca dało mu powody do zadowolenia. 

Słabszy skok oddał w pierwszej serii, kiedy lądował na 128,5 m. Drugi dużo lepszy skok na 132 m pozwolił ostatecznie przesunąć się w klasyfikacji i zajął 20. lokatę. – Troszeczkę tego pierwszego skoku szkoda. Gdzieś tam nie do końca stabilnie dojechałem do progu, cała siła nie poszła bezpośrednio w próg. Troszeczkę to zaważyło na odległości. Myślę, że gdyby te dwa, trzy metry dalej w pierwszej serii, mógłby być dzisiaj całkiem inny wynik. Ogólnie myślę, że i tak nie jest źle – komentował po zawodach Kubacki.

Był to jego drugi najgorszy wynik Dawida w tym sezonie, więc mógł czuć lekki niedosyt. – Wiadomo, że po takim wyniku będzie niedosyt. Ja to traktuję jako kolejne lekcje i kolejne kroki do tego naprawdę dobrego skakania. Myślę, że na tej ścieżce się znajduję. Nie martwi mnie to, że gdzieś pojedyncze skoki jeszcze nie do końca wychodzą tak, jakby trzeba było, bo wiem, że mam jeszcze troszkę do poprawy i to będę w stanie zrealizować – podkreślił.

Nasi skoczkowie nie spędzili hucznego sylwestra. Nowy Rok przywitali wybudzeni przez głośny huk fajerwerków.  – Zjedliśmy wieczorem kolację wszyscy razem, chwilkę usiedliśmy, zagraliśmy w karty i poszliśmy spać. Koło północy niestety trzeba było się obudzić, bo nam tak dołożyli koło hotelu, że ciężko było spać ale później stopery do uszu i można było spać dalej – zdradził Dawid. Kamil Stoch po dwóch konkursach został liderem 65. Turnieju Czterech Skoczni ale różnice w czołówce są naprawdę niewielkie. Austriak Stefan Kraft traci do Polaka jedynie 0,8 pkt. – Dlatego każdy skok jest ważny, każdy punkcik, każda połówka punktu się liczy bo to może dać kilka albo nawet kilkanaście miejsc do przodu – mówił Kubacki.

Dawid Kubacki nie składa jednak broni i nadal chce walczyć o jak najlepsze lokaty w kolejnych konkursach. W klasyfikacji TCS zajmuje 19. miejsce. – Aspiracje na pewno są dużo większe i też wiem, że stać mnie na dużo lepsze skoki. W tej chwili jest jeszcze parę rzeczy do poprawy takich drobnych i myślę, że w najbliższym czasie będę w stanie się z nimi uporać. Na pewno jest jeszcze rezerwa i nad nią po prostu muszę popracować – zakończył z optymizmem.

Z Garmisch-Partenkirchen dla Sportsinwinter.pl 
Wiktoria Wnętkowska

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.