Czyżby miały odbyć się dodatkowe konkursy w Polsce?

fot. berkutschi.com
fot. berkutschi.com

 

Za zawodnikami nieudany weekend w Finlandii. Niestety ze względu na bardzo złe warunki (zbyt silny wiatr) nie udało się rozegrać zaplanowanych konkursów indywidualnych. Już niedługo zostanie podjęta decyzja, czy w zamian, zawody te nie zostaną przeprowadzone na innym obiekcie. Czy jest szansa na rozegranie konkursów w Polsce?

W 2011 roku już raz udało się przeprowadzić dodatkowe rozgrywki, po tym jak wcześniej, w grudniu 2010 roku, odwołano zawody w czeskim Harrachovie ze względu na zbyt silny wiatr. Wtedy dodatkowy konkurs dostał szwajcarski Engelberg oraz nasze Zakopane. Czy w tym roku po nieudanej Finlandii mamy szanse na rozegranie trzech rywalizacji? – Kiedy braliśmy zawody za Harrachov, to najpierw zadzwonił do mnie Walter Hofer. Uzgadnialiśmy wówczas, czy jesteśmy w stanie przeprowadzić dodatkowy konkurs. Musiałem skalkulować, czy podołamy finansowo temu wyzwaniu – mówił Andrzej Kozak, prezes TZN o sytuacji z 2010 roku. – Czekamy spokojnie, bo na razie nie ma żadnej informacji, czy Zakopane może być brane pod uwagę.

Przypomnijmy, że skoki narciarskie na Wielkiej Krokwi zaplanowane zostały na 22-24 stycznia 2016 roku. Prezes TZN przyznaje, że jesteśmy w stanie podjąć się wyzwania organizacji dodatkowych zmagań. – Gdyby padła taka propozycja, to będziemy się nad nią zastanawiać, bo to jest naprawdę poważna sprawa – dodał prezes TZN.

W Wiśle – Malince na skoczni im. Adama Małysza zawodnicy walczyć będą 3-5 marca 2016 roku. – Jeżeli padłaby taka propozycja (przeprowadzenia trzecich zmagań), to trzeba byłoby ją dokładnie przemyśleć, bo kolejny dzień zawodów wiążę się z dodatkowymi wydatkami. I tu nie chodzi wcale o sam obiekt, ale o premie dla zawodników. Na każdy z takich dni potrzebujemy 75 tysięcy franków szwajcarskich – opowiada Andrzej Wąsowicz szef komitetu organizacyjnego PŚ w Wiśle.

Kiedy zostaną podjęte decyzje związane z ewentualnym zastąpieniem konkursów z Finlandii? Po rozmowie z Walterem Hoferem wiemy, że nie nastąpi to w najbliższym czasie. – Ewentualnych decyzji należy się spodziewać w drugiej części sezonu – przyznaje .

Źródło: eurosport.onet.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: