Ciąg dalszy problemów z wyciągiem na Wielkiej Krokwi. Puchar Świata zagrożony?

fot. Tomasz Markowski

O problemach z wyciągiem na Wielkiej Krokwi w Zakopanem wiadomo już od dawna. Problem nie został jednak rozwiązany do dziś. Do zawodów Pucharu Świata pozostało jeszcze co prawda dwa miesiące, jednak zaczyna robić się nerwowo. Jednak organizatorzy konkursów pod Tatrami uspokajają.

fot. Tomasz Markowski

Kłopotliwa usterka

Problem z kolejką krzesełkową wykryty został podczas rutynowej kontroli po zakończeniu minionego sezonu zimowego. Wadliwe okazało się koło, które napędzało cały mechanizm wyciągu. Wykryto na nim mikropęknięcia. Pisaliśmy o tym tutaj >>>.

Naprawa przeciąga się

Obecnie mamy jednak połowę listopada, a sprawa w dalszym ciągu stoi w martwym punkcie. Dlaczego tak się dzieje? – Wystawili nas Francuzi, którzy są producentem wyciągu. W październiku wysłali do nas krótkiego i lakonicznego e-maila, że nie są dostarczyć koła we wskazanym terminie. Zaproponowali nowy na koniec listopada. Następnego dnia po otrzymaniu takiej wiadomości poinformowałem Polski Związek Narciarski. Przeprowadziłem też rozmowę z prezesem Adamem Małyszem. Jednocześnie uruchomiłem plan B. Rozpocząłem rozmowy z Transportowym Dozorem Technicznym. Po to, by znaleźć rozwiązanie, które pozwoli nam na przeprowadzenie zawodów Pucharu Świata. W efekcie firma Mostostal, która wygrała przetarg na remont kolejki, złożyła dokumentację na spawanie pękniętego koła. Francuzi chcą dostarczyć koło na przełomie listopada i grudnia, ale nie mogę czekać i ryzykować, bo jak prezes tej firmy napisze końcem listopada, że to będzie 15 grudnia, to nie zdążymy tego naprawić przed Pucharem Świata. Nie chciałbym, by z winy COS zawody się nie odbyły — tłumaczył szef Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem Sebastian Danikiewicz, w rozmowie z Tomaszem Kalembą z przeglądsportowy.onet.pl.

Konkursy elity raczej niezagrożone

Z racji braku usunięcia usterki pojawia się coraz więcej pytań o organizację zawodów Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi w dniach 14-15 stycznia. Dyrektor COS w Zakopanem uspakaja. – Jest nerwowo, bo czas ucieka. Robimy jednak, co w naszej mocy, by Puchar Świata w Zakopanem odbył się bez problemu. Wygląda na to, że to się uda i nie powinno być zagrożenia – mówi.

Przypomnijmy, że trwa sprzedaż biletów na zakopiańskie konkursy za pośrednictwem strony ebilet.pl.

źródło: przeglądsportowy.onet.pl