Charlotte Kalla odeszła od kadry z powodu konfliktu?

fot. Anders Wiklund / TT
fot. Anders Wiklund / TT

Szwedzi wciąż nie mogą wyjść ze zdziwienia po tym, jak ich najlepsza biegaczka narciarska poinformowała, że do przyszłego sezonu zimowego będzie przygotowywała się indywidualnie. Niektórzy twierdzą, że decyzja ta była podyktowana konfliktem w kadrze.

Pod koniec kwietnia ogłoszono, że Charlotte Kalla odchodzi od kadry szwedzkich biegaczek i do następnej zimy będzie przygotowywała się indywidualnie ze swoim trenerem Magnusem Ingessonem. – Muszę spróbować innych rozwiązań, aby w ogóle kontynuować karierę. Po dziesięciu latach treningów z reprezentacją znalazłam się w takim punkcie, że muszę spróbować innej drogi – tłumaczyła wówczas Charlotte Kalla. Niektórzy twierdzą jednak, że Kalla decyzję o indywidualnych treningach podjęła już znacznie wcześniej. Mattias Persson twierdzi, że szwedzka gwiazda nie czuła się w grupie najlepiej. Mówiono o tym, że między zawodniczkami dochodzi do spięć. Zaprzecza temu jednak główny trener. – Nie wiem skąd ten pomysł na wskazywanie konfliktu, ale to nie jest prawda – mówi Thomas Nilsson.

Doszukiwanie się konfliktu w kadrze, zdaniem szkoleniowca szwedzkiej reprezentacji, nie prowadzi do żadnych nowych rozwiązań. Teraz trzeba zastanowić się, dlaczego naprawdę ubiegłoroczny trening nie przyniósł spodziewanych efektów. – Charlotte może być teraz smutna, zła i rozdrażniona, ale nie traci chęci do walki – mówił Nilsson. Indywidualny trening może Kalli tylko pomóc. Szwedzi powołują się na znane przykłady ze świata biegów. Głównie wskazywali na Justynę Kowalczyk, która od niemal zawsze trenuje sama i to pozwoliło jej sięgać po najwyższe laury.

Źródło: Expressen.se

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.