Biegowy raport. Zamieszanie po słowach sekretarza generalnego FIS, nowa rola Johaug i powrót po kontuzji

fot. Julia Piątkowska

Do inauguracyjnych zawodów Pucharu Świata w biegach narciarskich pozostały niespełna dwa miesiące. Im bliżej sezonu tym więcej dzieje się w świecie narciarstwa biegowego. Nie inaczej było tym razem. Dlaczego główny sponsor zagroził zerwaniem umowy? W jakiej roli sprawdzi się Therese Johaug? Czy Rosjanie i Białorusini mają szanse na starty zimą? Tego dowiecie się z naszego podsumowania.

fot. Julia Piątkowska

Kuriozalny pomysł FIS

Nasze podsumowanie rozpoczynamy od wieści płynących prosto z Forum Nordicum w Kranjskiej Gorze, gdzie poruszono wiele tematów związanych ze zbliżającym się wielkimi krokami sezonem zimowym. Jedną z głównych kwestii, o której mówiło się najwięcej po zakończeniu zgromadzenia, był potencjalny powrót do rywalizacji sportowców z Rosji i Białorusi, którzy od marca nie mogą brać w zawodach organizowanych przez Międzynarodową Federację Narciarską.

Michel Vion, sekretarz generalny FIS, zapowiedział, że organizacja może podążać za Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, który rozważa dopuszczenie do rywalizacji sportowców z dwóch wykluczonych państw. – Może będą z nami już w grudniu, oczywiście bez narodowych symboli. Być może wystąpią też na mistrzostwach – mówił Vion.

Więcej TUTAJ

Stanowcza reakcja sponsora

Słowa Viona nie przeszły oczywiście bez echa w świecie biegów narciarskich. Dużo uwagi temu tematowi poświęcono choćby w Norwegii. Jasne stanowisko w sprawie zajął również sponsor Pucharu Świata w biegach narciarskich, norweska firma Coop. Jej przedstawiciele poinformowali, że w przypadku przywrócenia Rosjan i Białorusinów, spółka rozwiąże umowę i zrezygnuje ze współpracy z FIS-em, co byłoby bez wątpienia dużym ciosem dla Międzynarodowej Federacji Narciarskiej.

– Oczekujemy, że FIS jak najszybciej zrezygnuje z tego pomysłu. Jeśli nikt nas nie usłyszy, oznacza to, że nie możemy dalej być sponsorem – mówił dyrektor ds. komunikacji firmy Coop, Bjørn Takle Friis.

Więcej TUTAJ

Spokój Ustiugowa

Wykluczeniem rosyjskich sportowców z rywalizacji na arenie międzynarodowej zdaje się nie przejmować Siergiej Ustiugow. Mistrz olimpijski z Pekinu w rozmowie z championat.com przyznał, że startowanie jedynie na terenie Rosji w krajowych zawodach jest dla niego dobrym rozwiązaniem. – Dla mnie takie rozwiązanie jest korzystne. Będziemy stale rywalizować z najlepszymi biegaczami z kraju – tłumaczył Ustiugow. – Nie będę musiał być w najlepszej formie przed rozpoczęciem sezonu i walczyć o miejsce w kadrze na Puchar Świata. Zamiast tego będę mógł wybrać wyścigi, w których chcę startować – dodał biegacz.

30-latek zdaje sobie jednak sprawę z tego, że dla innych kadrowiczów brak możliwości startu w pucharowych zawodach może być sporym ciosem. – Oczywiście nie ma nic dobrego w tym, że rosyjscy sportowcy będą zmuszeni opuścić kolejne imprezy, ale mówię tylko jak to wygląda z mojej perspektywy – zakończył dwukrotny mistrz świata z Lahti.

Nowa rola Johaug

Therese Johaug po zakończeniu sportowej kariery nie może narzekać na nudę. Norweżka poświęca się teraz swoim pasjom i stara się nadrobić czas, który wcześniej musiała przeznaczać na wyczerpujące treningi. Na dodatek 34-latka kończy też swoją autobiografię, która ukaże się w październiku. Książka ma być bardzo szczera i nie pomijać kontrowersyjnych kart, których nie brakowało w karierze mistrzyni. Mowa oczywiście o aferze dopingowej sprzed sześciu lat, ale i o konflikcie z rodzimą federacją.

Jak się okazuje, zimą Johaug również nie będzie miała zbyt wiele wolnych chwil. Czterokrotna mistrzyni olimpijska zostanie bowiem ekspertką telewizji NRK. – Czuję, że po tak długim przebywaniu w środowisku sportowym i w kadrze narodowej mam dużo wiedzy, którą mogę teraz przekazać kibicom przed telewizorami – tłumaczyła Norweżka, która nie ukrywa, że bardzo ucieszyła się z tej propozycji. – NRK i biegi narciarskie zawsze były mi bardzo bliskie – dodała.

Umowa utytułowanej biegaczki z NRK ma obowiązywać do jesieni 2026 roku.

Cel – Planica

Johanna Hagström kilka tygodni temu doznała przeciążeniowej kontuzji barku, która dość mocno utrudniła jej przygotowania do sezonu zimowego. Reprezentantka Szwecji musiała bowiem zrezygnować z treningów z maksymalnymi obciążeniami i ćwiczyć bez kijków, by zbytnio nie forsować barku. Na szczęście 24-latka najgorsze ma już za sobą i patrzy w przyszłość z optymizmem. W rozmowie z telewizją SVT Hagström przyznała, że jej sytuacja zdrowotna znacznie się poprawiła i teraz koncentruje się jedynie na przyszłorocznych mistrzostwach świata w Planicy. – Nie odczuwam takiej presji jak przed rokiem. Co prawda nie trenowałam tak jak chciałam, ale mimo to jestem spokojna i chcę walczyć o wyjazd do Planicy – tłumaczyła Szwedka.

Obowiązki pozasportowe

Do inauguracji Pucharu Świata w biegach narciarskich zostały zaledwie dwa miesiące. Czas ten zawodnicy będą się starali wykorzystać najlepiej jak potrafią. Jednak nie samymi treningami sportowiec żyje. Przekonali się o tym nasi reprezentanci, którzy wzięli udział w sesji zdjęciowej, podczas której zaprezentowali stroje startowe na sezon 2022/2023. Efekt końcowy mogliśmy podziwiać na oficjalnych profilach Polskiego Związku Narciarskiego w mediach społecznościowych.

Źródło: championat.com / SVT Sport / NRK / Instagram / informacja własna