Biegowy raport. Therese opuszcza obóz, ślub polskiego biegacza i kurczące się zaplecze

Sezon ogórkowy w pełni. Z nieba leje się żar. Oczy większości kibiców w Polsce zwrócone są na piłkarskie boiska. Wszak w zeszły piątek rozpoczęły się przesunięte o rok piłkarskie Mistrzostwa Europy. Ale my nie zapominamy o tym, że wszak kochamy zimę. Zapraszamy więc naszych czytelników, by na chwilę oderwali się od piłkarskich emocji, zapomnieli o poniedziałkowej porażce naszych piłkarzy ze Słowacją i wraz z nami wybrali się na krótki przegląd wydarzeń z biegowego świata.

fot. PZN

Młodzi emeryci

Zaczniemy od wiadomości dość smutnych. Pisaliśmy w zeszłym tygodniu o końcu kariery młodych polskich zawodniczek (Elizy Ruckiej i Hanny Popko) i jednego zawodnika (Dawida Damiana). W przypadku Elizy Ruckiej (chyba najbardziej utalentowanej z tej grupy) powodem było zdrowie. Dawid Damian nie znalazł się w kadrze, więc nie bardzo miał możliwości, by dobrze przygotować się do sezonu. Powody decyzji Hanny Popko nie zostały dokładnie sprecyzowane.

Co słychać w Rosji?…

Wspaniała ongi zawodniczka – Jelena Wialbe – jako szefowa Rosyjskiej Federacji Narciarskiej wypowiada się nader często, chętnie i nierzadko… kontrowersyjnie. Tym razem w kilku wywiadach dla rosyjskiej prasy teoretycznie powściągała swój niewyparzony język, ale – i tak widać było jej niepowtarzalny styl. Można było przeczytać o kłopotach zdrowotnych Siergieja Ustiugowa (Wialbe nie omieszkała dodać, iż ma dość martwienia się o dwukrotnego mistrza świata), o treningach Federico Pellegrino i Francesco de Fabiani ze wspomnianym Ustiugowem i Glebem Retiwychem. – Zdziwiłam się, że zawodnicy sami zwrócili się do nas, ale wyjaśnili nam, że we Włoszech zmienia się trenera, jak tylko jest problem. Chłopcy są mądrzy, kulturalni no i wiedzą, że ich wiek sportowy się kończy i ciężko im będzie nauczyć się czegoś nowego – poza tym Wialbe opowiadała też o perypetiach Aleksandra Bolszunowa, który zażyczył sobie bieżni do domu dla indywidualnego treningu i dostał ją od sponsora (czyli koncernu Łukoil).

Powołano też kadry

Rosjanie ogłosili też kadry narodowe. Zgrupowane one są wokół czterech ekip trenerskich i liczą aż 38 nazwisk. Z Z trenerami Pieriewozczykowem i Akimowem trenować będą: Siergiej Ardaszew, Kirił Kiliwniuk, Andriej Larkow, Andriej Mielniczenko, Artem Nikołajew, Ilja Poroszkin, Ilja Semikow, Anton Timaszow oraz Iwan Jakimuszkin. W kadrze trenerów Cramera i Turyszewa znaleźli się Jewgienij Biełow, Aleksander Bessmertnych, Artiom Malcew, Gleb Retiwych, Siergiej Ustiugow, Alisa Żambałowa, Julia Stupak i Krystina Macokina. Swoją kadrę mają też trenerzy Borodawko i Żmurko a tworzą ją: Aleksander Bolszunow, Denis Spicow, Aleksander Terentiew, Aleksiej Czerwotkin, Anastasja Kuleszowa, Anna Gruchwina, Jana Kirpiczenko, Maria Istomina, Natalia Niepriajewa. Kadrę trenera Sorina i Nutrichina tworzą: Iwan Gorbunow, Wiktor Żul, Denis Filimonow, Siergiej Wołkow, Alena Baranowa, Christina Kuskowa, Natalia Mekriukowa, Anastasija Rygalina, Jekaterina Smirnowa, Tatiana Sorina, Weronika Stiepanowa i Anastasija Faliejewa – w tej kadrze znalazło się najwięcej zawodników młodych i obiecujących.

…a co w Norwegii?

Norwegia to potęga tak wielka, iż nawet w czerwcu więcej można przeczytać o biegach narciarskich niż o Euro (na którym zresztą Wikingów zabrakło). O tym, że Astrid Jacobsen zastąpiła Amerykankę Kikkan Randall w radzie zawodników przy MKOl już pisaliśmy. Media też trochę miejsca poświęciły planom treningowym Therese Johaug (planowany trening wysokościowy), które jednak nie doszły do skutku. Poza tym dzień jak co dzień na Półwyspie Skandynawskim. Emil Iversen przygaduje Johannesowi Klaebo niczym Wojciech Szczęsny Grzegorzowi Krychowiakowi. A Martin Johnsrud Sundby przyznał, iż w swej karierze przesadzał z perfekcjonizmem.

No, a co w Szwecji?

W Szwecji doszło do pewnych kontrowersji związanych z rezygnacją managera narciarstwa biegowego Daniela Fåhraeusa. Oficjalny komunikat był bardzo wygładzony i wspominał tylko, iż Fåhraeus dostał pracę w swoim rodzinnym Piteå. Tymczasem według portalu svt.se powodem był konflikt pomiedzy managerem, a dyrektorem federacji Ola Blomquistem.

I lecimy na południe

Francuzi martwią się o członka swej brązowej drużyny Julesa Lapierre’a. Zawodnik ma problem ze ścięgnem Achillesa. Problemy Julesa zaczęły się już w 2019, ale ostatnio czuje on wzmożony ból. Mimo trudności zawodnik nie traci nadziei na ustąpienie bólu. We Włoszech zaś trener reprezentacji kobiet Renato Pasini zapowiada wyjście z marazmu, w którym od lat znajduje się tamtejsza kadra żeńska. A przypomnijmy, iż niegdyś Włoszki należały do światowej elity – takie nazwiska jak Manuela di Centa, Gabriella Paruzzi, czy Stefania Belmondo zapisały piękne karty w historii biegów narciarskich.

Na koniec jeszcze składamy serdeczne życzenia i gratulacje Dominikowi Buremu i jego małżonce. Nasz biegacz w miniony weekend zmienił bowiem stan cywilny i od teraz oficjalnie jest żonaty.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Dominik Bury (@dominik.bury)

źródła: fis-ski.com, svt.se, dagbladet.no, sports.ru