Biegowy raport. Jak czołowi zawodnicy zakończyli czerwiec? “Mieliśmy problemy w zespole”

fot. M. Rudzińska

Koniec czerwca oznacza koniec kolejnego miesiąca przygotowań biegaczy. Co słychać w narciarskim świecie? Amerykanka otrzymała nagrodę za sportową postawę przez całą karierę, a Norweżka została mistrzynią kraju w MTB. W tym artykule dowiecie się również o treningach Szwedów oraz Polaków, a także tym, dlaczego Federico Pellegrino i Francesco De Fabiani trenują z Rosjanami. 

fot. M. Rudzińska

Sportowa postawa nagrodzona

Amerykanka Sadie Maubet Bjoernsen, która zakończyła karierę po ostatnim sezonie, została nagrodzona za lata pracy. Medalistka mistrzostw globu w sprincie drużynowym otrzymała nagrodę “Buddy Werner Award” (Buddy Werner – były narciarz alpejski, który w latach 50. i 60. został również doceniony za postawę wobec kolegów z drużyny). 31-latkę uhonorowano nie za same wyniki, ale przede wszystkim sportową postawę prezentowaną przez całą karierę. 

Federacja USA podkreśla, że Sadie słynęła ze świetnych relacji z członkami reprezentacji oraz z tego, że zawsze stawiała drużynę na pierwszym miejscu, nawet przed indywidualnymi ambicjami. Amerykanka została nazwaną mentorką darzoną ogromnym szacunkiem przez młodych zawodników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem.

Biegaczka mistrzynią kraju w kolarstwie

Helene Marie Fossesholm nie przestaje zadziwiać. Norweska gwiazda rywalizacji juniorskiej wystartowała w krajowym czempionacie w kolarstwie górskim i odniosła zwycięstwo. Kibice 20-letniej zawodniczki doskonale wiedzą, że ta już wcześniej świetnie sobie radziła w MTB. Niemniej zdobycie złotego medalu mistrzostw Norwegii w kolarstwie przez zawodową biegaczkę może robić duże wrażenie.

– Moim celem było zdobycie złota. To wiele dla mnie znaczy. Same zawody dostarczyły mi dużo radości. Nie do końca wiedziałam, jak zareagują moje nogi, bo ostatnio tak dużo nie jeździłam na rowerze – mówiła Fossesholm w wywiadzie z dziennikarzami NRK. 

Johaug pomoże rosyjskiej rywalce?

Współprace między krajami w świecie biegów narciarskich nie są zupełnie nowe. Głośno mówiło się o treningach Charlotte Kalli z Norweżkami przed sezonem igrzysk w Soczi. Szwedka tamtej zimy znacznie poprawiła styl klasyczny i stanowiła ogromne zagrożenie dla wszystkich rywalek. Podczas tegorocznego okresu budowania formy z kolei Teresa Stadlober, Federico Pellegrino oraz Francesco De Fabiani trenują z reprezentantami Rosji.

Teraz w mediach pojawiła się informacja o tym, że Tatiana Sorina chciałaby popracować nad dyspozycją z Therese Johaug. – Mamy nadzieję, że uda się z nią trenować chociaż przez pięć lub sześć dni. Therese jest wzorem do naśladowania, a także najsilniejszym obecnie sportowcem. Ma też najlepsze nawyki treningowe. Chcielibyśmy zobaczyć i dowiedzieć się, co dokładnie robi – mówi Jegor Sorin, mąż i trener Tatiany. Jak na to zareagowała sama Therese? O tym przeczytacie tutaj.

Problemy Aleksandra Bolszunowa

Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli Aleksander Bolszunow obecnie nie może w pełni skoncentrować się na treningu. Przyczyną tego są ciągle odczuwalne dolegliwości po doznanej kontuzji. Rosjanin pojechał z resztą drużyny z estońskiej miejscowości Otepää, lecz nie może w stu procentach poświęcić się przygotowaniom.

– Przechodzi pewną rekonwalescencję i leczenie, ale nie ma poważnych obrażeń. Zajmie to dosłownie kilka dni. Ma pewne otarcia, które goją się, myślę, że po tym będzie mógł w pełni trenować – uspokaja kibiców Bolszunowa jego trener Jurij Borodawko. Więcej przeczytacie we wpisie na naszym portalu.

Szwedzi opanowali lodowiec, Polacy trenują w kraju

Biegacze reprezentujący kraj Trzech Koron w ramach kolejnego etapu przygotowań trenowali na lodowcu w Ramsau. Humor podczas ciężkiej pracy w Austrii dopisywał m.in. Fridzie Karlsson. 21-latka była bowiem w towarzystwie najlepszej przyjaciółki i chłopaka.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Frida Karlsson (@fridakarlsson)

Pracę nad formą szwedzcy biegacze kontynuowali na francuskim lodowcu. Podczas obozu przygotowawczego rzecz jasna nie zabrakło innych czołowych zawodników. Charlotte Kalla szlifowała dyspozycję w towarzystwie Ebby Andersson.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Charlotte Kalla (@kalla_87)

Polscy biegacze natomiast wrócili z lodowca i obecnie pracują w Polsce. Ostatnie dni Maciej Staręga, Dominik Bury, Kamil Bury, Mateusz Haratyk, a także Kacper Antolec spędzili na treningach rowerowych.

Dlaczego Pellegrino i De Fabiani wybrali Rosję?

Federico Pellegrino oraz Francesco De Fabiani do sezonu olimpijskiego trenują z Rosjanami pod okiem Markusa Kramera. Pierwszy z nich w wywiadzie dla dailyskier.com wyjaśnia kulisy pójścia nowym kierunkiem przygotowań. – Pomysł był nasz, mój i De Fabianiego. Mieliśmy problemy w naszym zespole. Poprzednia zima była trudna, a pandemia koronawirusa zupełnie nam w tym nie pomogła. Musieliśmy coś zmienić i to w czwartym roku olimpijskiego cyklu. Nawet jeśli moje wyniki były dobre, to przyszedł czas na zmiany – mówi włoski mistrz.

– Pod koniec sezonu wraz z De Fabianim zaczęliśmy myśleć: czy moglibyśmy mieć czołowego trenera i kolegów z zespołu, którym moglibyśmy zaufać podczas drogi do igrzysk? – kontynuuje Pellegrino. Tym samym 30-letni zawodnik trenuje wraz z Glebem Retywichem oraz Sergiejem Ustiugowem, czyli również bardzo dobrymi sprinterami. – Ani ja, ani oni nie mamy nic do ukrycia. To wyjdzie na dobre zarówno dla nich jak i dla mnie. Trenując razem, możemy podnieść swój poziom – dodaje mistrz świata.

Federico został zapytany o to, czy głównym celem włosko-rosyjskiej współpracy jest pokonanie norweskich rywali. – Nie lubię myśleć takimi kategoriami. Wolę skupić się na sobie. Zawsze staram się podnieść swój poziom, żeby być tak dobrym na ile pozwala mi moje ciało. Jeśli mi, Glebowi czy Sergiejowi pomoże to pokonać Norwegów, wtedy będzie świetnie – kończy.

Źródło: fondoitalia.it/nrk.no/dailyskier.com/Instagram

Obserwuj