Biegowy raport. FIS szykuje spore zmiany, Johaug z zaproszeniem na ważne zawody

fot. M. Król

Minął kolejny tydzień, więc tradycyjnie prezentujemy najważniejsze informacje z poprzednich dni prosto ze świata biegów narciarskich. Jakie zmiany zatwierdziła Rada FIS? Gdzie trenowali nasi reprezentanci? Która biegaczka odniosła się do oskarżeń o rzekomy doping? Gdzie latem może wystartować Johaug? Tego i innych rzeczy dowiecie się z naszego podsumowania.

fot. M. Król

Misja Pekin rozpoczęta

Nasi kadrowicze mają już za sobą pierwsze zgrupowanie w tym okresie przygotowawczym. Reprezentanci Polski pojawili się w Wałczu, gdzie w dniach 13-20 maja rozpoczęli przygotowania do igrzysk olimpijskich w Pekinie. Na obozie treningowym pojawili się wszyscy powołani do kadry narodowej zawodnicy oraz zawodniczki. Pogoda dopisała, dzięki czemu w trakcie ośmiodniowego obozu nasi reprezentanci mogli zrealizować zaplanowany wcześniej program treningowy. Podczas zgrupowania odbyły się także testy sprawnościowe całej grupy oraz miało miejsce pierwsze w sezonie wejście na nartorolki. Podopieczni Jana Antolca realizowali w Wałczu trening wszechstronny. Nasi juniorzy skupiali się na ćwiczeniach zwinnościowych, szybkościowych oraz silne nóg i rąk. Postawiono też na różnorodność, gdyż odbyły się również biegi na orientację, treningi na kajakach oraz ćwiczenia w basenie jako jednostka treningowa oraz regeneracyjna.

Poznaliśmy kwoty startowe na igrzyska w Pekinie

Skoro jesteśmy już w temacie igrzysk to warto wspomnieć, że Międzynarodowa Federacja Narciarska ogłosiła kwoty startowe na najważniejszą imprezę czterolecia. Najwięcej zawodników w Pekinie będą mogły wystawić reprezentacje Szwecji, Norwegii i Rosji – po 8 kobiet i mężczyzn. Niemcom i Szwajcarom przyznano 14 miejsc, a Finlandii, Stanom Zjednoczonym i Włochom – 13. Na drugim biegunie znajdują się kraje mniej zaangażowane w biegi narciarskie m.in. Armenia, Chorwacja i Turcja. W zestawieniu pojawiły się także państwa egzotyczne, jednak ich limity są znikome, np. Boliwii i Kolumbii zapewniono zaledwie po jednej lokacie. Polsce przyznano 7 miejsc – 4 kobietom, a 3 mężczyznom. Pełną listę kwot startowych znajdziecie TUTAJ.

Rosyjska biegaczka odpowiedziała na oskarżenia o doping

Miniony sezon był najlepszym w karierze Tatiany Soriny. Rosjanka, która w poprzednich latach nie pokazywała się w czołówce pucharowych zawodów, przez całą zimę prezentowała bardzo wysoką formę, co przełożyło się na świetne wyniki: medal mistrzostw świata w Oberstdorfie i piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Cieniem na wynikach biegaczki kładły się jednak oskarżenia o doping, które można było przeczytać choćby w szwedzkich mediach. Reprezentantka Rosji zdaje się jednak nie zwracać uwagi na te pomówienia, a w niedawno przeprowadzonej rozmowie z mediami zdradziła tajemnicę swojego “dopingu”. – Nawet nie czytałam wiadomości na ten temat, ale powiedziano mi: “Tania, tu piszą, że bierzesz doping”. Jegor i ja tylko się na to roześmieliśmy i przypomnieliśmy sobie wrześniowe starty w Tiumeni, kiedy po eliminacjach sprintu poszłam karmić Sofię piersią. To prawdopodobnie był mój doping – śmieje się Rosjanka.

Więcej TUTAJ

Johaug może znów pojawić się na bieżni

Kilka tygodni po nieudanej próbie ataku Therese Johaug na minimum olimpijskie norweskie media poinformowały, że jeszcze tego lata biegaczka, która przebywa aktualnie na zgrupowaniu kadry w Sognefjellet, może ponownie pojawić się na stadionie lekkoatletycznym w roli uczestniczki zawodów. Multimedalistka mistrzostw świata w biegach narciarskich, która w ostatnich miesiącach coraz odważniej wchodziła w świat biegów lekkoatletycznych, dostała bowiem od organizatorów Diamentowej Ligi w Oslo zaproszenie do rywalizacji na dystansie 5000 metrów. Na razie nie wiadomo czy Norweżka pojawi się w stolicy Kraju Fiordów, ale jej menadżer nie wyklucza takiej możliwości.  Przypomnijmy, że Johaug w zeszłorocznym mityngu Impossible Games, który odbywał się w Oslo,  uzyskała czas 31:40.69. Taki wynik był lepszym rezultatem od minimum na MŚ w Dosze w 2019 roku. A czy tego lata reprezentantka Norwegii jeszcze raz spróbuje swoich sił na bieżni lekkoatletycznej? Tego dowiemy się za kilka tygodni.

Rada FIS zatwierdziła ważne zmiany

Rada Międzynarodowej Federacji Narciarskiej na specjalnym posiedzeniu online zatwierdziła kilka ważnych zmian w kontekście rywalizacji biegaczy i biegaczek narciarskich. Pomysły te były już wcześniej omawiane podczas spotkania Komitetu do spraw Biegów Narciarskich, a następnie zostały przedłożone kolejnej komórce, czyli Radzie FIS. Członkowie rady podczas dzisiejszego posiedzenia online podjęli kilka ważnych decyzji, wśród których znalazły się:

  • Zmiana systemu awansów w sprintach drużynowych. Do tej pory w konkurencji tej z dwóch półfinałów bezpośredni awans do finału miały zapewnione po dwie pierwsze drużyny, zaś pozostałe sześć ekip nazywano „szczęśliwymi przegranymi”. W myśl proponowanych zmian do finałowego starcia bezpośrednio awansować mają nie po dwa, a po cztery zespoły z każdego półfinału. Brakującą dziesiątkę uzupełnić zaś mają dwie ekipy „lucky loserów”.
  • O kolejny rok odroczono ewentualny zakaz stosowania fluoru. Wszystkiemu winne są przedłużające się testy maszyny Fluorine Tracker, która miałaby natychmiast wykrywać obecność smaru z fluorem na nartach.
  • Rada FIS zatwierdziła także pomysł z kalendarzem podzielonym na pięć bloków w celu ograniczenia liczby podróży. Więcej szczegółów odnośnie tego tematu ma jednak zostać podane do wiadomości dopiero za jakiś czas.

Więcej TUTAJ

Źródło: informacja własna / FIS /