Biegi narciarskie. Koronawirus w kadrze. Część zawodników nie poleciała do Finlandii

Monika Skinder

fot. Patrycja Korczewska

Reprezentanci Polski w biegach narciarskich tradycyjnie szybciej udali się do Finlandii, gdzie przejdą ostatnią fazę przygotowań do sezonu. Nie wszyscy członkowie kadry mogli jednak udać się zagranicę. Powodem pozytywne wyniki testów na koronawirusa. – Mamy przypadki zarówno w żeńskiej, jak i męskiej kadrze – informuje Jan Winkiel, sekratarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego.

Monika Skinder
fot. Patrycja Korczewska

– Trochę się natestujemy tej zimy – mówił nam ostatnio Maciej Staręga. I rzeczywiście, nie da się temu zaprzeczyć. Polski Związek Narciarski zapewnia jednak, że jest gotowy na opłacanie testów zawodnikom. W większości krajów organizujących zawody, trzeba bowiem pokazać negatywny wynik, nim odbierze się akredytacje. Często jest też tak, że na miejscu organizatorzy wykonują kolejny test. To wszystko jednak kosztuje.

– Dla nas będzie to oczywiście problem, ale jeśli będą takie wymagania, to będziemy testy wykonywali. Na pewno nie wpłynie to na przepływ sezonu dla naszych zawodników. Po to przecież trenują, żeby w zawodach startować. To podstawa egzystencji związki. Na pewno będzie to dla nas duże obciążenie finansowe, ale nie dopuszczamy do myśli innego wariantu, jak dostosowanie się – przyznaje w rozmowie z nami Jan Winkiel, sekretarz generalny PZN.

I pierwszy poważny sprawdzian rzeczywistości przed zawodami, Polski Związek Narciarski ma już za sobą. Wybierający się do Finlandii reprezentanci w biegach narciarskich, musieli zostać poddani testom na SARS-CoV-2. W kilku przypadkach wyniki były niestety pozytywne. – Mamy przypadki zarówno w żeńskiej, jak i męskiej kadrze – informuje Winkiel. Sekretarz dodał też, że zagranicę udać mogli się tylko ci, którzy otrzymali negatywny test. Na miejscu mieli mieć wykonany i tak test powtórny, ale na razie w PZN nie otrzymali sygnału w tej sprawie.

– Na tę chwilę nie ma zagrożenia, aby zarażeni zawodnicy nie mogli wystartować w inauguracji Pucharu Świata. Są to głównie bezobjawowe przypadki, jedna osoba miała katar, inna jednodniowe osłabienie – tłumaczy Jan Winkiel. Sekretarz generalny dodaje też, że sytuacja ta nie powinna wpłynąć na formę zawodników. Nie poznaliśmy personaliów biegaczek i biegaczy, którzy otrzymali pozytywny wynik testu. Wiemy natomiast, kto na pewno zameldował się w Finlandii. Obecność na profilach społecznościowych zaznaczyli: Michał Skowron, Kacper Antolec, Dominik Bury i Karolina Kukuczka. Nie każdy z zawodników jest jednak stale aktywny na Instagramie, stąd trudno wnioskować, że pozostali to na pewno osoby zakażone.

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj
%d bloggers like this: