Biegi narciarskie: FIS planuje zmniejszyć przewagę sprzętową najlepszych nacji

fot. Patrycja Korczewska

fot. Patrycja Korczewska

Ostatnie zawody z cyklu Pucharu Świata w biegach narciarskich coraz częściej przypominały Mistrzostwa Norwegii. Dominacja kraju fiordów w tym sporcie, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, nie podlega dyskusji. Podczas tegorocznych Mistrzostw Świata Norwegowie nie zdobyli złotych medali jedynie w dwóch z dwunastu konkurencji biegowych. Tamtejsza federacja narciarska nie oszczędza jednak na najnowszym sprzęcie. Światowa Federacja Narciarska (FIS) podczas kongresu w Dubrowniku podjęła decyzje, które prowadzą do wyrównania technologicznych szans.

FIS przyjął zakaz transportu i użytkowania maszyn szlifierskich podczas Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata i poszczególnych rund w kalendarzu Pucharu Świata. Wcześniej pozwalało to narciarskim potęgom – Norwegom, Szwedom czy Rosjanom odpowiednio wcześnie przygotować się do zawodów pod względem sprzętowym.

 – Chcemy, aby większe znaczenie miała rywalizacja na trasie, niż ta toczona na stanowiskach serwismenów – zauważył Vegard Ulvang, przewodniczący komitetu FIS do spraw biegów narciarskich.

To jednak nie koniec ograniczeń. Jak podaje portal nordicmag.info, od zimowego sezonu 2020/21 wprowadzone zostanie zastrzeżenie dotyczące zarówno testów tras, jak i sprzętu narciarskiego, poza weekendami Pucharu Świata. Będzie się to mogło odbywać jedynie w uprzednio wyznaczonych terminach. Powyższe zmiany, oprócz wyrównania szans, powinny mieć również pozytywne przełożenie na finanse oraz ekologię sportu – oraz na komfort treningu zawodników. Wspomniany raport telewizji NRK wskazuje, że środki przeznaczane na sesje treningowe biegaczy to zaledwie 15% budżetu federacji narciarskiej – o ponad połowę mniej, niż kosztuje zakup najdroższych sprzętów…

źródło: nordicmag.info/dagbladet.no

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.