Biathlonowy raport. Jacquelin dogryza Boe, Samuelsson celuje w igrzyska i otwarcie sezonu w Polsce

© Manzoni/IBU

Nim na dobre rozpoczniemy ostatni wiosenny – chociaż pogoda mówi co innego – weekend, sprawdźmy razem, co działo się przez ostatnie dwa tygodnie w świecie biathlonu. Mimo że od zimy minęło już trochę czasu, to zawodnicy dostarczają nam wielu ciekawych wieści.

© Manzoni/IBU

Ruszył sezon letni w Polsce

W Dusznikach Zdroju w miniony weekend doszło do inauguracji sezonu letniego w Polsce. Zawodnicy i zawodniczki mogli rywalizować w ramach Pucharu Polski w crossie. Pierwszego dnia triumfowali przedstawiciele aż dziesięciu klubów, zatem prawie każdy mógł być zadowolony. W biegach indywidualnych wygrali Wojciech Filip oraz Karolina Janko wśród seniorów, a także Marzena Zoriy i Konrad Badach (junior). Najlepszym juniorem młodszym okazał się Sylwester Jasica z BLKS Żywiec, najlepszą juniorką młodszą Oliwia Arendarczyk z UKN Melafir Czarny Bór. Najmłodsze kategorie wiekowe, które rywalizowały po południu w strugach deszczu, były najliczniej obsadzone. Zwycięstwa odnosili młodzik Szymon Szewczyk (UKS G8 Bielany), młodziczka Martyna Prajsnar (UKS Biathlon Chorzów), młodzik młodszy Mateusz Gałkowski (MUKN Pod Stróżą), młodziczka młodsza Aleksandra Ryszka (UKS Strzał Wodzisław Śląski).

W niedzielę odbyły się biegi sprinterskie. Wśród seniorów najlepszy okazał się Michał Neumann z AZS AWF Katowice, bieg kobiet wygrała jego klubowa koleżanka Justyna Tupta. Jedenastym klubem, który podczas weekendu w Dusznikach-Zdroju może pochwalić się zwycięstwem na koncie został UKS Lider Katowice, wszystko za sprawą Darii Gembickiej, która wygrała sprint juniorek. W rywalizacji roczników 2001-2003 prym wiedli zawodnicy z Żywca – wygrał Robert Kubisiak przed Jakubem Brenkusem. Wśród juniorów młodszych i juniorek młodszych zwycięstwa w niezłym stylu odnieśli przedstawiciele UKS Biathlon Chorzów: Fabian Suchodolski i Natalia Glejzner.

Jedynym zawodnikiem, któremu na Tauron Duszniki Arena udało się ustrzelić dublet był Szymon Szewczyk z UKS G8 Bielany, który wygrał oba biegi młodzików. W tej samej kategorii wśród dziewcząt triumfowała Majka Germata z MUKN Pod Stróżą, która zyskała aż 42 sekundy przewagi nad drugą zawodniczką. W najmłodszej kategorii wiekowej najlepsi okazali się Filip Babiński z UKS Biathlon Chorzów i Michalina Harasym z MUKN Pod Stróżą.

Szwed znów chce medali olimpijskich

Rewelacyjny szwedzki biathlonista Sebastian Samuelsson minionej zimy udowodnił, że wywalczone przez niego medale na igrzyskach w Pjongczangu nie były przypadkiem. Drzemie w nim wielki talent, co pokazał podczas MŚ w Pokljuce, gdzie zgarnął srebro. W Pucharze Świata zaliczył premierowe zwycięstwo i oprócz tego trzy razy meldował się na podium. Wicemistrz olimpijski zapowiedział niedawno, że Puchar Świata ogólnie jest dla niego najważniejszy, ale to igrzyska w nadchodzącym sezonie będą najbardziej wyjątkowe. – Chcę zdobywać medale w Pekinie – potwierdził mistrz olimpijski w sztafecie.

Szwed nie wyklucza też, że będzie w trakcie sezonu robił sobie przerwy w startach, aby lepiej przygotować się na igrzysk. – Obecnie omawiamy tę kwestię ze sztabem – przyznał Samuelsson. – Możliwe, że opuszczę jeden czy dwa weekendy, ale nie chcę też całkowicie odpuścić zawodów Pucharu Świata – dodał w podcaście Extra Runde.

Kalendarz na nowy sezon

Opublikowany dwa miesiące temu terminarz Pucharu Świata w biathlonie 2020/2021 zakładał, że inaugurację przeprowadzi Kontiolahti. Zmieniono jednak zdanie, bo teraz na start sezonu olimpijskiego biathloniści udadzą się do Oestersund w Szwecji. Śladem ubiegłego roku, nie ma w planach zbyt wielu podróży. Dlatego Oestersund zorganizuje zawody 27-28 listopada oraz 29 listopada – 4 grudnia.

W etapie III Pucharu Świata zawody mają odbywać się w Hochfilzen (10-12 grudnia) a zaraz potem (16-19 grudnia) karuzela przeniesie się do Annecy we Francji. Po nowym roku rywalizacja powróci 6 stycznia w Oberhofie i potrwa do 9 stycznia. Później zawodnicy zostaną u naszych zachodnich sąsiadów, ale przeniosą się do Rupholding 12-16 stycznia). Przed igrzyskami walka o Kryształową Kulę zagości jeszcze we Włoszech (Antholz 20-23 stycznia). Od 5 do 19 lutego będzie toczyła się rywalizacja o medale olimpijskie w Pekinie. Po igrzyskach biathlonistów zaprosi jeszcze Kontiolahti, Otepää oraz Oslo, gdzie zakończy się sezon.

KALENDARZ PŚ W BIATHLONIE 2021/2022 DOSTĘPNY TUTAJ

Wicemistrz minionego sezonu zmienia karabin

Norweg Sturla Holm Laegreid intensywnie przygotowuje się do zimowych zmagań. 24-latek do końca minionego sezonu bił się z Johannesem Boe o dużą Kryształową Kulę. Ostatecznie to jednak ten bardziej doświadczony zawodnik był górą, więc Laegreid zmotywowany przystąpił do przygotowań. Kilka dni temu udostępnił w mediach społecznościowych film. Zaprezentował w nim swój nowy karabin, powstały z drewna, które miało zostać przeznaczone do budowy nart. Na tym jednak nie koniec zmian! Norweg zaskoczył bowiem także zmianą wyglądu.

– Szczęśliwy, że mogę pokazać mój nowy karabin. Karabin jest wykonany z drewna brzozowego, które pierwotnie było przeznaczone do produkcji drewnianych nart, ale po zamknięciu fabryki w 1980 roku drewno to było magazynowane (…), następnie wiosną tego roku wykonano z niego obsadę karabinu (…). Z niecierpliwością czekam na tworzenie wspomnień z tym pięknym dziełem sztuki – napisał na swoim instagramowym profilu pochodzący z Baerum biathlonista. Więcej o tym piszemy tutaj.

Rosjanki nie chcą już reprezentować swojego kraju

Po kilku miesiącach dyskusji prowadzonych między rosyjską a rumuńską federacją biathlonu Natalia Uszkina została zawodniczką drugiego z tych państw. Zgodę 24-latki na starty w nowych barwach wyraziła już Międzynarodowa Unia Biathlonu. Oprócz Uszkiny na zmianę narodowych barw zdecydowała się także Daria Sidorowa, która również nie cieszyła się uznaniem szkoleniowców rosyjskich kadr. – Historia jej transferu zaczęła się ponad rok temu, Ukraińcy byli przekonujący. Pozwolenie na odejście Sidorowej jest ogromną stratą dla rosyjskiego biathlonu – przyznał szkoleniowiec zawodniczki. Więcej tutaj.

Uszczypliwość francusko-norweska

Kibice piłki nożnej mają swoje święto. W najlepsze trwa Euro 2020. Emocje udzielają się także zimowy sportowcom. Najlepszy zawodnik minionej zimy Johannes Boe wrzuciła na swojego instagrama zdjęcie, które miało obrazować jego ewentualną reakcję, gdyby strzelił gola podczas ME w piłce. Uszczypliwy komentarz pod tym zamieścił rywal Norwega z biathlonowy tras – Emilien Jacquelin. Francuz jest najwyraźniej dumny ze swojej drużyny, która jest aktualnym mistrzem świata i świetnie rozpoczęła piłkarskie Euro. Swojego konkurentowi napisał: – Niestety, Norwegia nie jest tak dobra w piłce nożnej jak w biathlonie – zaśmiał się pokazując wyższość swoich rodaków mistrz świata w biegu pościgowym.

 

Źródło: Polski Związek Biathlonu / nordicmag.info / Informacja własna

 

Mateusz Król
Obserwuj