Apoloniusz Tajner: Czekamy na pierwsze dni rywalizacji

fot. Alicja Kosman
fot. Alicja Kosman

Wielką niespodzianką- pozytywną- jest obecność w kadrze Stefana Huli i Bartłomieja Kłuska. Tak właśnie skomentował skład polskiej kadry na inauguracyjne konkursy PŚ w skokach narciarskich w Klingenthal prezes PZN Apoloniusz Tajner.

Oprócz Huli i Kłuska w kadrze na pierwsze zawody tego sezonu znaleźli się także: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot, Jan Ziobro i Dawid Kubacki. Po ostatnich zgrupowaniach trener Łukasz Kruczek zadecydował, by to właśnie Hula i Kłusek dołączyli do kadry. Nasi zawodnicy w ostatnim czasie mieli wyjątkowe szczęście do warunków atmosferycznych, dzięki czemu udało się zrealizować cały cykl szkoleniowy zgodnie z planem.

-To są zawodnicy, którzy obecnie prezentują najwyższy poziom sportowy i trenerzy zdecydowali, żeby takim składem wyjechać na pierwsze zawody. Ja się z tym zgadzam, bo trenerzy potrafią właściwie ocenić, kto jest w najlepszej dyspozycji. A na początku sezonu nie zawsze jest z tym wszystko w porządku – ocenił Apoloniusz Tajner.

Najważniejszą imprezą tego sezonu będą MŚ w szwedzkim Falun, które odbędą się od 18.02 do 1.03 2015 roku.
– Mamy Kamila Stocha, który z powodzeniem może walczyć o medale MŚ, miejsce na podium TCS czy miejsce na podium w klasyfikacji generalnej PŚ. Będą go wspierali Maciek Kot i Piotr Żyła, to są tacy dwaj następni liderzy naszego zespołu. No i będziemy mieli silną drużynę, która też ma szansę na miejsce medalowe mistrzostw świata czy miejsca na podium w drużynowych konkursach Pucharu Świata. Oczekiwania co do skoczków są duże – zakończył prezes PZN.

Źródło: sport.interia.pl

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.