Anna Staręga odpowiada na komentarz Kowalczyk: “Komentarze wynikają z niedoinformowania”

fot. Irek Trawka

Polski Związek Narciarski przed sezonem olimpijskim postawił na wiele zmian. Jedną z nowości jest powołanie na funkcję koordynatora biegów narciarskich Anny Staręgi. Decyzja związku wzbudziła wiele kontrowersji, które nowo zatrudniona skomentowała dla Sportsinwinter.pl.

Kiedy Polski Związek Narciarski ogłosił nazwisko trenera koordynatora w narciarstwie biegowym, w świecie zainteresowanych tym sportem, wylały się niezbyt pochlebne komentarze. Stanowisko objęła Anna Staręga, siostra ósmego sprintera świata Macieja i córka szefa komisji biegów w Polsce. Sama też biegała na nartach. Była zawodniczka z Siedlec od dwóch lat pracowała przy organizacji zawodów, w Jakuszycach podczas ostatnich MP łączyła nawet funkcje ze startami (chociażby udział w sztafecie). Szkoliła się także na delegata technicznego a prywatnie wybierała się do Skandynawii, aby podglądać system szkolenia u nacji, które w tej dziedzinie królują. Zaangażowania w swoją dyscyplinę nie można jej odmówić. Wśród komentujących pojawiło się jednak pytanie, czy PZN brał pod uwagę fakt, że nowa koordynatorka nie spełniła jednego z podstawowych wymagań, jakie wpisane było w ogłoszeniu konkursowym. – Gdzie pracowała jako trener w biegach narciarskich? – pytał na portalu Skipol.pl były biegacz Kuba Cieślar.

Komentarza nie oszczędziła także Justyna Kowalczyk, która na Twitterze napisała: “Zastanawiam się w jaki sposób trener koordynator może pomóc Wierietielnemu czy nawet Krężelokowi. Bo jeśli ma się uczyć,to może jako trener klubowy”. Postanowiliśmy o sprawę zapytać bohaterkę całego zamieszania. Anna Staręga nie chce brać udziału w przepychankach słownych, bo jej funkcja ma służyć poprawie sytuacji, a nie kłótniom. – Na komentarze staram się reagować ze spokojem, zwłaszcza, że często wynikają z niedoinformowania – przyznała nam Staręga. Jakaś prawda w tym jest, bo PZN nigdzie nie informował, jaki zakres obowiązków czeka na ubiegających się o wyżej wspomniane stanowisko. Anna wyjaśniła nam, że jej praca będzie w dużej mierze polegała na przeorganizowaniu szkolenia kadry młodzieżowej, w której, jak wiemy szykują się spore zmiany. Dodatkowo stanowisko to ma służyć łączności pomiędzy klubami, okręgami i kadrami, a także, gdy zajdzie potrzeba pomocy organizacji kadry A-mix. – Można powiedzieć, że funkcja Adama w skokach i kombinacji była dla związku pierwowzorem, jednak na pewno łączy się z dużo większym prestiżem – skomentowała Ania. W swojej pracy Staręga będzie starała się wzorować na Skandynawach.

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

2 thoughts on “Anna Staręga odpowiada na komentarz Kowalczyk: “Komentarze wynikają z niedoinformowania”

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.