Amerykańskie święto skoków odwołane

Organizatorzy corocznych zawodów Harris Hill Ski Jump zdecydowali o odwołaniu przyszłorocznej edycji imprezy. Wszystko, rzecz jasna, z powodu wciąż panoszącej się pandemii koronawirusa.

Historia tych zmagań sięga 1921 roku, kiedy to Fred Harris zorganizował pierwszy festiwal sportów zimowych w amerykańskim Brattleboro. Rok później zakończyła się budowa skoczni, która kosztowała $2200. Otwarcie obiektu nastąpiło 4 lutego 1922 roku, kiedy to przeprowadzono mistrzostwa stanu Vermont. Najdłuższym skokiem popisał się Bing Anderson, który uzyskał 48 metrów.

Skocznia w Brattleboro jest jedynym tego typu obiektem regionie Nowej Anglii. Obecnym jej rekordzistą jest Słoweniec – Blaz Pavlic, który w 2017 roku poszybował na odległość 104 metrów.

Dotychczas zimowy festiwal organizowany na Harris Hill odwoływano dziesięciokrotnie, czego przyczyną była II wojna światowa, brak wystarczającej ilości śnigu lub remont, który przeprowadzono w latach 2006-2008.

Zaplanowany na luty 2021 roku Zimowy Karnawał w Brattleboro nie odbędzie z powodu koronawirusa. – Wzięliśmy pod uwagę zdrowie skoczków i trenerów z kraju i zza oceanu. Ryzyko zachorowania na COVID rozciąga się na tysiące wolontariuszy, obsługę oraz widzów – mówią dyrektorzy imprezy, KT McGinn i Liz Richards. – Uważamy, że podjęcie działań opartych na nadziei, że szczepionka zapewni wszystkim bezpieczeństwo na czas, byłoby nieodpowiedzialne – dodają działacze.

Wśród zwycięzców festiwalu jest m.in. były trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich – Austriak, Stefan Horngacher. W ubiegłym roku triumfatorem Memoriału im. Freda Harrisa został wspominany wcześniej Blaz Pavlic.

Źródło: reformer.com; harrishillskijump.com; ibrattleboro.com; skisprungschanzen.com

Fot. https://harrishillskijump.com

%d bloggers like this: