Alpejskie MŚ w Sankt Moritz: Wypowiedzi medalistek po supergigancie

fot. Nicolas Garcia via Foter.com / CC BY-NC-SA
Fot: Nicolas Garcia via Foter.com / CC BY NC-SA

Za nami pierwsza rywalizacja o medale podczas Mistrzostw Świata w narciarstwie alpejskim w Sankt Moritz. Wprawdzie na podium znalazły się dwie główne faworytki czyli Lara Gut i Tina Weirather, ale przypadły im odpowiednio medale brązowy i srebrny, a złoto zgarnęła Austriaczka Nicole Schmidhofer, na którą stawiało chyba niewielu. 

Nicole Schmidhofer nigdy wcześniej nie wygrała zawodów na tak ważnej imprezie, na MŚ, Igrzyskach Olimpijskich czy nawet w Pucharze Świata. – To naprawdę niesamowite, nie mogę w to uwierzyć. Widziałam trasę i myślałam, że jest dla mnie całkiem odpowiednia. Wiedziałam też, że Lara pojechała przede mną, dlatego myślałam, że gdy dojadę do mety, będzie to może miejsce medalowe. Kiedy przecięłam linię mety i mój wynik był na zielono pomyślałam: “Tak, to będzie medal.” Nie było dla mnie wtedy ważne jaki, a teraz mam złoto. To niewiarygodne – powiedziała po zawodach Schmidhofer, która odniosła dziś największy sukces w swojej karierze.

Tina Weirather to zawodniczka z wieloma sukcesami w PŚ. Na podium stawała wielokrotnie i kilka razy triumfowała, natomiast brakowało jej dobrego wyniku na Mistrzostwach Świata. W Sankt Moritz w końcu udało jej się to zmienić – Jestem bardzo szczęśliwa. Zajęło mi trochę czasu, aby to osiągnąć – powiedziała Tina o swoim sukcesie. – Nigdy nie miała szczęścia na takich imprezach. Przed Vancouver nabawiłam się kontuzji, tak jak i przed igrzyskami w Soczi. W Beaver Creek przegrałam medal o 0,06 sek i za każdym razem kiedy jechałam na Mistrzostwa Świata działo się coś szalonego. Oczywiście presja za każdym razem wzrastała, a dzisiaj była ogromna. Jednak wciąż jestem w stanie jeździć bardzo dobrze i jestem z tego naprawdę dumna – skomentowała zdobywczyni srebrnego medalu.

Lara Gut ma na swoim koncie kilka medali mistrzostw świata, ale nie udało jej się jeszcze zapracować na złoto. Dziś wywalczyła “tylko” brąz. – Wyruszyłam na stok i starałam się jechać jak najlepiej potrafię. I nie mogę zrobić nic ponad to. Dziś było trochę dziwnie. Moja jazda nie była taka jak chciałam. Śnieg różnił się od tego czego oczekiwałam. Stoczyłam niejako walkę na stoku, więc ostatecznie wspaniale jest mieć medal. Myślę, że to było ważne dla każdego, dla miejscowych fanów, dla mojej drużyny. Teraz będę starała się jeździć jeszcze szybciej po kolejny medal – opowiedziała Lara Gut.

Źródło: skiracing.com

Zapowiedź MŚ w narciarstwie alpejskim – Sankt Moritz 2017 (Program mistrzostw świata)

Wszystkie nasze informacje na temat MŚ w narciarstwie alpejskim w Sankt Moritz znajdziecie TUTAJ

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.