Alpejskie MŚ – Cortina 2021. Takiej sytuacji nie było od lat. Kombinacja dla wielu za trudna

Photo: Pentaphoto Gio Auletta

Znamy już medalistów mistrzostw świata w kombinacji alpejskiej. Każdy z nich może mówić o wielkim sukcesie. Wywalczenie miejsca na podium było szczególnie trudne, bo trasa slalomu była wyjątkowo wymagająca. W efekcie drugi przejazd w poniedziałek ukończyło jedynie 16 kobiet i 23 mężczyzn. – Trasa była naprawdę trudna, bo była mocno oblodzona – mówi wicemistrzyni świata Petra Vlhova.

Photo: Pentaphoto Gio Auletta

Mikaela Shiffrin i Marco Schwarz okazali się najlepsi w kombinacji alpejskiej rozgrywanej podczas mistrzostw świata w Cortinie d’Ampezzo. Kluczem do ich sukcesu był dobry przejazd w supergigancie oraz odważny w slalomie. Ten drugi był tym razem szczególnie trudny, co wskazują statystyki. Aż 14 zawodniczek nie ukończyło swojego slalomowego przejazdu. Taka sytuacja nie miała miejsca od lat (przynajmniej od 2007 roku). Panowie także mieli spore kłopoty, bowiem aż 11 z nich nie ukończyło drugiej rundy, a jeden z nich został zdyskwalifikowany.

– To był zdecydowanie trudny slalom. Wydaje mi się, że był sprawiedliwy dla wszystkich. Chociaż przerażająca była myśli, że trzeba pójść jak na wielką bitwę. Trzeba było być naprawdę podekscytowanym i dobrze jeździć na nartach, aby w ogóle dotrzeć do mety – skomentowała mistrzyni świata Mikaela Shiffrin.

O tym, co sprawiało szczególną trudność, powiedziała Petra Vlhova. – Trasa była naprawdę trudna, bo była mocno oblodzona. Nie miałam dobrego odczucia, bo nie lubię tego rodzaju oblodzenia – mówi wicemistrzyni świata Petra Vlhova. – Nie ma to jednak większego znaczenia teraz, bo zdobyłam srebrny medal – dodaje Słowaczka. Swoje zdanie na temat slalomu wyraził także Marco Schwarz. Świeżo upieczony mistrz zgodził się, że trasa była wyjątkowo wymagająca. – Stok był bardzo oblodzony. Trenowaliśmy slalom, ale nie w takich warunkach – narzekał jego rodak Matthias Mayer, który był jednym z pechowców.

W kombinacji udział wzięła Maryna Gąsienica-Daniel, która znalazła się w grupie zawodniczek z ukończonym drugim przejazdem. W efekcie Polka zajęła 12. miejsce, bo jest jej najlepszym wynikiem na mistrzostwach świata w karierze.

Szczegółowy program MŚ w Cortinie d’Ampezzo 2021 znajdziecie tutaj.

Kliknij poniżej, aby przejść do specjalnego raportu Sportsinwinter.pl

Źródło: cortina2021.com

Mateusz Król
Obserwuj