Alpejskie MŚ – Cortina 2021. Norwegowie niespodziewanymi mistrzami świata w drużynówce

Reprezentacja Norwegii wygrała zawody w drużynowym gigancie równoległym, rozgrywane w ramach alpejskich mistrzostw świata w Cortinie. W finale pokonali 3:1 Szwedów. Na trzecim miejscu uplasowali się nasi zachodni sąsiedzi – Niemcy. 

Do rywalizacji w dzisiejszych zmaganiach drużynowych przystąpiło tylko 15 reprezentacji. Z tego powodu broniący tytułu mistrzowskiego Szwajcarzy automatycznie uzyskali awans do ćwierćfinałów. W zawodach nie brało udziału wiele gwiazd światowego narciarstwa. W składzie gospodarzy zabrakło np. Marty Bassino i Federiki Brinignone, natomiast w zespole Szwajcarii zabrakło dwukrotnego brązowego medalisty z obecnych mistrzostw – Loica Meillard. Do startu w drużynowym gigancie równoległym nie zgłosiła się również reprezentacja Francji. Można przewidywać, że brak wielu najlepszych zawodników to efekt wczorajszych zawodów indywidualnych, które były mocno krytykowane w mediach ze względu na niesprawiedliwe ustawienie bramek na torach.

W pierwszej rundzie drużynówki obyło się bez większych niespodzianek. Do ćwierćfinałów pewnie awansowały ekipy Kanady, USA, Norwegii, Włoch, Niemiec, Szwecji i Austrii. W swoim przejeździe kontuzji doznała reprezentantka Włoch – Lara Della Mea, która zaliczyła upadek i została przetransportowana do szpitala.

Ćwierćfinały to pokaz siły Szwajcarów, którzy 3:1 pokonali Kanadę. Norwegowie o włos zwyciężyli nad USA, a Niemcy pewnie wygrali z osłabioną reprezentacją Włoch. W 4 ćwierćfinale doszło do niemałej niespodzianki, bowiem Szwedzi wyeliminowali Austriaków. Decydujący punkt zdobył dla nich Kristoffer Jakobsen, który znacznie pokonał Fabio Gstreina.

Półfinały zaczęły się od pojedynku Szwajcarów z Norwegami. Niespodziewanie to reprezentanci Skandynawii awansowali do walki o złoto. Choć mecz zakończył się wynikiem 2:2, połączone czasy najlepszej kobiety oraz mężczyzny okazały się lepsze od uzyskanych przez obrońców tytułu. W drugim półfinale Szwecja w takim samym stosunku pokonała Niemców.

W walce o brąz nasi zachodni sąsiedzi ograli Szwajcarię dzięki lepszym czasom. To już 4 medal dla Niemców na tych mistrzostwach. W wielkim finale doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Przy stanie 1:1 i wyścigu Sebastiana Foss – Sollevaaga z Kristofferem Jakobsenem, bieg został powtórzony po tym jak Szwed przeszkodził Norwegowi w dalszej jeździe. W powtórce lepszy okazał się bardziej doświadczony z zawodników. Zwycięstwo Norwegii przypieczętował Fabian Wilkens Solheim, który podniósł wynik starcia na 3:1.

Dla Norwegii to dopiero pierwszy medal w trwającym czempionacie globu. Z powodu kontuzji z udziału w zawodach wykluczone zostały takie gwiazdy jak: Aleksander Aamodt Kilde czy Lucas Braathen.

Szczegółowy program MŚ w Cortinie d’Ampezzo 2021 znajdziecie tutaj.

Kliknij poniżej, aby przejść do specjalnego raportu Sportsinwinter.pl