Alpejskie MŚ – Cortina 2021. Lara Gut-Behrami ze złotem za supergigant, Maryna Gąsienica-Daniel najlepiej w karierze

fot. Fabiano Crisma ©

Po kilku dniach opóźnienia, spowodowanego złymi warunkami pogodowymi, w Cortinie d’Ampezzo udało się w końcu przeprowadzić pierwsze zawody tegorocznych mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim. W supergigancie kobiet obyło się bez większych niespodzianek. Zwyciężyła Lara Gut, a reprezentantka Polski Maryna Gąsienica-Daniel uplasowała się na 27. miejscu. 

fot. Fabiano Crisma ©

Lara Gut-Behrami, która w tym sezonie zdominowała rywalizację w Pucharze Świata w supergigancie, bez większych problemów sięgnęła po złoty medal Mistrzostw Świata w Cortinie d’Ampezzo za tę konkurencję. Szwajcarka była zdecydowaną faworytką dzisiejszych zawodów i choć nie ustrzegła się błędów na trasie to dość pewnie wygrała, również dlatego, że jej rywalki także nie popisały się idealnymi przejazdami. Skład podium ustabilizował się dość szybko, po przejeździe Lary Gut i jej wysunięciu się na prowadzenie, w czołowej trójce nie zaszły już żadne zmiany. Drugie miejsce zajęła Corinne Suter (+0,34 sek.), która dwa lata temu wywalczyła brąz za super G. Na pozycji trzeciej uplasowała się obrończyni tytułu mistrzyni świata – Mikaela Shiffrin (+0,47 sek.), która dopiero po raz pierwszy w tym sezonie wystartowała w supergigancie.

Niewiele do podium zbrakło Ester Ledeckiej (zaledwie 0,06 sek.), która jest jedyną zawodniczką oprócz Lary Gut-Behrami ze zwycięstwem w supergigancie w Pucharze Świata 2020/2021. Czeszka choć była dziś szybka to popełniła zbyt wiele błędów, aby móc cieszyć się z medalu mistrzostw. Piąte miejsce zajęła Norweżka Kajsa Vickhoff Lie, szóste Marie-Michelle Gagnon, siódme Tamara Tippler, a ósme Michelle Gisin. Dopiero dziewiąta była liderka Pucharu Świata Petra Vlhova, a dziesiątkę zamknęła Federica Brignone.

Maryna Gąsienica-Daniel wystartowała z numerem 31. lecz widać było, że Polka w tym sezonie nie miała zbyt wielu okazji, aby występować w super G. Dużo spóźnionych skrętów przyczyniło się do straty czasowej 2,96 sek. do zwyciężczyni, co dało Marynie 27. miejsce, a sama zawodniczka wydawała się być nieco rozczarowana swoim występem. Mimo wszystko było to dobre przetarcie przed kolejnymi startami, w których Gąsienica-Daniel będzie miała zdecydowanie większe szanse na dobry wynik. Jest to również najlepszy w karierze rezultat Maryny w supergigancie na Mistrzostwach Świata. W 2015 roku w Beaver Creek była ona 34., w 2017 roku w Sankt Moritz była 32., a w 2019 roku w Are nie ukończyła przejazdu.

Większość zawodniczek nie miało problemu z dojechaniem do mety i dopiero jadąca z numerem 28 Valerie Grenier ominęła bramkę jako pierwsza. Pierwszy upadek przydarzył się podczas przejazdu Alex Tilley jadącej jako 41., która wpadła w siatki zabezpieczające trasę, ale na szczęście później wstała o własnych siłach i opuściła trasę zjeżdżając na nartach.

Lara Gut, choć zawodniczką jest niezwykle utytułowaną i zdobyła już dużą Kryształową Kulę ze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, dopiero po raz pierwszy wygrała złoty medal na mistrzostwach świata. Do tej pory miała w swojej kolekcji trzy srebrne medale i dwa brązowe. Również na Zimowych Igrzyskach Olimpisjskich nie zdobyła ona jeszcze złotego medalu.

Pełne wyniki

Szczegółowy program MŚ w Cortinie d’Ampezzo 2021 znajdziecie tutaj.

Kliknij poniżej, aby przejść do specjalnego raportu Sportsinwinter.pl

%d bloggers like this: