Alpejskie lato – lipiec #4. Braathen ofiarą hejtu, Shiffrin prawie straciła przytomność, radość Kristoffersena

fot. Andrea Miola ©

Za trzy miesiące o tej porze będziemy już po zawodach otwarcia nowego sezonu w Soelden. Alpejczycy w pocie czoła przygotowują się zimy, ale sporo dzieje się też w ich życiu prywatnym. Sporo o tym w dzisiejszym raporcie.

fot. Andrea Miola ©

Braathen ofiarą ataków w mediach społecznościowych

Lucas Braathen nie ma ostatnio dobrego nastroju. Norweg, który w zeszłym sezonie wygrał Puchar Świata w slalomie, musi radzić sobie z okropnymi obelgami za pośrednictwem mediów społecznościowych.

“Jesteś dziwakiem! To takie gejowskie! Dlaczego jesteś taki kobiecy? Zamiast na ubraniach, powinieneś skupić się na jeździe na nartach!” – to tylko niektóre z serii nienawistnych komentarzy, które obecnie otrzymuje 23-letni talent.

– Moje konta w mediach społecznościowych są pełne takich komentarzy – powiedział Braathen. – Ale piszą to przecież ludzie, którzy nie znają mnie osobiście. Nie mają pojęcia, kim naprawdę jestem, więc też nie mogą mnie obrazić. Potajemnie nawet cieszę się z takich reakcji. Są dowodem na to, że coś w tych ludziach wyzwalam. Zapalam iskrę – dodawał.

– Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie przeszkadza mi paskudna reakcja. Jestem też osobą, która ma dobre i złe dni, jestem tak samo wrażliwa jak my wszyscy. Jeśli ktoś napisze do mnie, że ubiorę się “tak gejowsko, że się zabiję” – to zaczynam myśleć. Nie, żebym dostawał za dużo takich złych wiadomości, ale jest to coraz częstsze, odkąd nauczyłem się być jeszcze bardziej aktywny w mediach społecznościowych.

Reakcja Shiffrin na nagrodę

Mikaela Shiffrin została uhonorowana nagrodą ESPY US Sports Oscar za imponujący ostatni sezon. Sama Amerykanka wydawała się być niemal zaskoczona na scenie, a po swoim sukcesie w mediach społecznościowych podzieliła się emocjonalnym przesłaniem ze swoimi wiernymi fanami.

Naprawdę nie sądziłam, że wygram ESPY. I prawie straciłam przytomność na scenie. Ale mam nadzieję, że przynajmniej przekazałem wiadomość o rekordach, inspiracji, wdzięczności za cały mój system wsparcia i nadawaniu tonu następnemu pokoleniu, aby było wspaniałymi ludźmi zarówno na stoku, jak i poza nim (lub na jakimkolwiek innym boisku) i może – miejmy nadzieję – nawet pobić mój rekord pewnego dnia.

Kristoffersen ma syna

Henryk Kristoffersen w mediach społecznościowych odsłonił najpiękniejszy dar życia: w miniony piątek urodził się Emil Henrik, pierwszy syn pary, którą skandynawski as od lat tworzy z Tonje. – Nasze serca są pełne i jesteśmy niezmiernie dumni – napisał na Instagramie mistrz świata.

Teraz Norweg może przygotowywać się z wolną głową do kolejnego sezonu, w którym jego głównym celem będą klasyfikacje konkurencji technicznych w Pucharze Świata. Nadchodzący cykl nie ma bowiem imprezy rangi mistrzowskiej.

FIS potwierdza brak zastępstwa za Lake Louise

FIS oficjalnie potwierdził odwołanie zawodów szybkościowych w kolejnym sezonie Pucharu Świata mężczyzn w Lake Louise, gdzie miały się odbyć zjazd i supergigant, w sobotę 25 i niedzielę 26 listopada 2023 roku.

Kwestie finansowe zostały już wyjaśnione przez Alpine Canada. Międzynarodowa Federacja wyjaśniła, że ​​w tej nie zamierza szukać zastępstwa za te zmagania. Przez to narciarze szybkościowi będą mieli dwa tygodnie przerwy po otwarciu Zermatt-Cervinia i przed tryptykiem Beaver Creek, gdzie zobaczymy dwa zjazdy i super-g na Birds of Prey, od 1 do 3 grudnia.

Roland Assinger, główny trener Austriaczek w konkurencjach technicznych, wrócił do tego zespołu po trzech latach spędzonych w Szwajcarii i zapowiada, że jego podopieczne wrócą do walki o najwyższe pozycje.

– Musimy nadrobić zaległości pod względem sprawności i techniki narciarskiej. Jest też miejsce na poprawę mentalną i pod względem odżywiania sportowców. Jestem tutaj, aby to poprawić, a dla mnie poprawa oznacza zwycięstwo. Narciarstwo jest po prostu wpisane w DNA Austrii i musimy tu ponownie nadrobić zaległości. Fajnie jest razem cierpieć na treningach i zawsze widzę moich rywali, którzy mogą być lepsi – chcę nadążyć. Mam nadzieję, że skorzystam z tej sytuacji – podkreślił.

 

Źródło: Krone.at/Neveitalia.it/skiweltcup.tv

 

Mateusz Król
Obserwuj