Alpejski Puchar Świata świętuje 50 lat w Zagrzebiu

fot: rom@nski photo / CC BY

 

fot: rom@nski photo / CC BY
fot: rom@nski photo / CC BY

Alpejski Puchar Świata świętuje 50 lat. W czwartek, piątego stycznia, mija dokładnie 50 lat, odkąd w 1967 odbyły się pierwsze zawody w Berchtesgaden. Wszyscy zwycięzcy klasyfikacji generalnej zostali z tej okazji zaproszeni do Zagrzebia, 17 z 51 ogłosiło swoje przybycie.

Dzień po slalomie kobiet odbędzie się wyścig mężczyzn na trasie pośrodku stolicy Chorwacji. – To będzie niezwykła historia i jesteśmy bardzo dumni, iż będzie miała ona miejsce u nas – mówi dyrektor Chorwacji w narciarstwie alpejskim, Vedran Pavlek. Zagrzeb kilka razy wcześniej odwoływał zawody Pucharu Świata, ale tym razem odbędą się one na pewno.

Za opłatą jedynie 8 euro można oglądnąć zarówno zawody kobiet, jak i mężczyzn, w bilecie zawarty jest także transport oraz jedzenie i picie. W Europie najpewniej trudno o tańsze zawody światowej klasy. – Chcemy wziąć pod uwagę ekonomię, jak i sytuację sportową w reprezentacji – wyjaśnia Pavlek. – Mieliśmy zawsze dużą publiczność – dodaje. Szacowane jest, iż na zawody przybędzie 8 tysięcy kobiet i dwa razy więcej mężczyzn.

Mimo, że entuzjazm z powodu występów Janicy i Ivica Kostelic już dawno przeminął, zawody nadal odbywają się w Chorwacji. Janica zakończyła karierę dziesięć lat temu, mając zaledwie 25 lat. Jej brat przeszedł przez wiele kontuzji, więc koniec jego kariery również jest bliski. 36-latek powrócił do Pucharu Świata w Santa Caterina, powróci również do slalomu w Zagrzebiu. – Nie jest w szczytowej formie, więc nie oczekujemy wiele – mówi Pavelek. – Mam nadzieję, iż dostanę się do drugiej rundy – powiedział Kostelic.

Zwycięzca klasyfikacji generalnej z 2011 roku chce jechać na Igrzyska Olimpijskie 2018 i chce startować w Wengen. Jednakże wszystko zależy od bólu w kolanie, które miał kilka razy operowane. Nie planuje jednak emocjonalnego zakończenia kariery w Zagrzebiu. W programie jest uwzględniony film o sukcesach rodziny Kostelic, będzie on pokazywany kilka razy podczas świętowania 50-lecia Pucharu Świata.

źródło: skionline.ch

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.