Alpejski PŚ w Val Gardenie. Nils Allegre zabłysnął na pierwszym treningu. Drugiego nie będzie

fot. Andrea Miola

Po krótkim pobycie we Francji w Val d’Isere, alpejski Puchar Świata mężczyzn przenosi się do Val Gardeny, do Włoch. Odbędą się tam aż trzy wyścigi w konkurencjach szybkościowych, w tym dwa zjazdy. Pierwszy trening narciarze mają już za sobą, a najlepszy był w nim Francuz Nils Allegre. 

fot. Andrea Miola

Francuz z niewielką przewagą

Val Gardena to kolejny gospodarz zawodów Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim mężczyzn. W czwartek odbędą się tam pierwsze z trzech zaplanowanych zawodów. Będzie to zjazd, który Włosi organizują jako dodatkowe zawody w miejsce odwołanych zmagań w Beaver Creek. Aby zrobić miejsce na dodatkowy zjazd, zmniejszono liczbę treningów z dwóch do trzech. Pierwszy z nich został przeprowadzony we wtorek, a najlepiej zaprezentował się w nim Nils Allegre. Niewiele gorszy był reprezentant gospodarzy Mattia Casse, który stracił do Francuza zaledwie 0,05 sek. i zajął drugą pozycję.

Liderzy w cieniu

Większość zawodników na czołowych miejscach pierwszego treningu to alpejczycy z dalekimi numerami startowymi. Allegre jechał jako 53, a Casse miał numer 30. Na pozycji trzeciej sklasyfikowany został młody Norweg Markus Nordgaard Fossland (+0,41 sek.), który również prezentował się jako jeden z późniejszych startujących. Ex aequo z nim na trzecim miejscu znalazł się Włoch Federico Simoni. Jedynym zawodnikiem z czołowej grupy w najlepszej dziesiątce treningu był Niemiec Romed Baumann, który zajął piątą lokatę (+0,43 sek.).

Wyniki 1. treningu zjazdu

Wiadomo już, że pierwszy trening będzie jednocześnie ostatnim, ponieważ odwołana została próba pierwotnie zaplanowana na środę. Alpejczycy pojawią się na trasie Saslong ponownie dopiero w czwartek podczas pierwszych zawodów zjazdowych.

Źródło: własne