Alpejski PŚ w Val Gardena: Ilka Štuhec ponownie najszybsza

fot. Fabiano Crisma ©

fot. Fabiano Crisma ©

Ilka Stuhec po wczorajszym triumfie w zjeździe, dzisiaj ponownie stanęła na najwyższym stopniu podium w Pucharze Świata w Val Gardenie, tym razem w supergigancie. Obok niej w pierwszej trójce zmieściły się Tina Weirather oraz Nicole Schmidhofer, które zajęły ex aequo drugie miejsce.

Kibice nie mogli narzekać na brak emocji podczas dzisiejszej rywalizacji, bowiem zawodniczki ścigały się naprawdę na najwyższym, światowym poziomie. W zimowej scenerii, we włoskiej miejscowości Val Gardena na najwyższym stopniu podium stanęła ponownie Ilka Stuhec. Dla 28-letniej Słowenki to drugie zwycięstwo w tym sezonie, w całej jej karierze już dziewiąte. Pomimo kilku drobnych błędów alpejka klubu ASK Branik Maribor z dokładnym czasem równym 1:31,87 sek. zdołała wyprzedzić o zaledwie 0,05 sek. Tinę Weirather oraz Nicole Schmidhofer. Obie panie również napotkały na małe trudności na stoku Salsong, jednak ostatecznie zajęły drugą pozycję. Tuż za nimi uplasowała się Jasmine Flury ze stratą do liderki, która wyniosła zaledwie 0,06 sek. Różnice pomiędzy kolejnymi zawodniczkami również był bardzo małe – zamykającej czołową dziesiątkę Ester Ledecka do Stuhec zabrakło 0,76 sek. Z kolei na piątej lokacie uplasowała się Ragnhild Mowinckel (+0,24), na szóstej Francesca Marsaglia (+0,29 sek.), a na ósmej Viktoria Rebensburg (+0,43). Kolejne rezultaty odnotowały Austriaczki: Stephanie Venier (+0,45) była ósma, a Ramona Siebenhofer (+0,69) dziewiąta. Maryna Gąsienica-Daniel została sklasyfikowana na 43. miejscu, a w zawodach wzięły udział pięćdziesiąt dwie narciarki. Kanadyjki Roni Remme oraz Valerie Grenier nie zdołały ukończyć supergiganta, także Alexandra Coletti.

Następny Puchar Świata Pań odbędzie się we francuskim Courchevel, gdzie już w piątek panie będą rywalizować w gigancie.

Wyniki

Źródło: informacja własna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.