Alpejski PŚ w Val d’Isere. Zawodniczki przed pierwszymi konkurencjami szybkościowymi w sezonie (listy startowe)

fot. Andrea Miola

Po dwóch tygodniach najlepsze specjalistki o konkurencji szybkościowych znów podejmą próbę rywalizacji w alpejskim Pucharze Świata. W Sankt Moritz nie udało się, zatem trzeba liczyć na Val d’Isere. Na stoku we Francji w piątkowym zjeździe powalczą 53 zawodniczki. Listy startowe na kolejne dni poznamy w piątek i sobotę.

fot. Andrea Miola

Od piątku do niedzieli w Val d’Isere walczyć będą narciarki alpejskie. Organizatorzy przygotowali dla nich dwa zjazdy oraz jeden supergigant. W piątek i sobotę rozegrana zostanie ta pierwsza konkurencja, a w niedzielę ostatnia. Najważniejsze, aby zawody w ogóle doszły do skutku. Dwa tygodnie temu w Sankt Moritz przeszkodziły zbyt obfite opady śniegu. W Szwajcarii było nawet zagrożenie lawinowe. Teraz trzeba szczególnie ściskać kciuku za Val d’Isere, w którym przed rokiem zawody też się nie odbyły. Wówczas panie wystąpiły tylko w jednym treningu zjazdu. Potem wyścigi anulowano.

Ostatni raz konkurencje szybkościowe w Val d’Isere gościły zatem trzy lata temu –  w sezonie olimpijskim. Zjazdów jednak też nie udało się przeprowadzić. Odbyły się za to supergiganty. Jeden wygrała Lindsey Vonn, a drugi Anna Veith. Obie wielkie zawodniczki już się nie ścigają. Która alpejka będzie zatem faworytką tym razem? To trudno przewidzieć. Jeśli chodzi o zjazd, to może być szczególnie trudna misja. Minionej zimy rozegranych zostało osiem zawodów w tej konkurencji, a wygrało siedem zawodniczek. Jedyną, której udało się dokonać tego dwukrotnie, była Lara Gut-Behrami. Szwajcarka jest na liście startowej i z pewnością będzie groźna.

W przypadku obu zaplanowanych konkurencji, największą uwagę trzeba zwrócić na Corinne Suter. Rodaczka Lary Gut-Behrami wygrała w sezonie 2019/2020 obie małe Kryształowe Kule. Była najrówniejsza. Teraz też powinna walczyć o zwycięstwa. W pierwszym zjeździe ruszy jako dziewiąta. W tych zawodach plany może jej pokrzyżować Ester Ledecka, która coraz regularniej minionej zimy gościła w czołówce. Wygrała nawet pierwszy zjazd sezonu. W piątek Czeszka ruszy na stok dziewiętnasta. Warto zwrócić uwagę na wszystkie zawodniczki z czołówki. To między innymi Nicole Schmidhofer, Elena Curtoni, Ilka Štuhec, Sofia Goggia czy Nina Ortlieb. We Francji nie ma Mikaeli Shiffrin, ale jest Petra Vlhova. Liderka Pucharu Świata może zatem uciec w klasyfikacji generalnej Amerykance.

Listy startowe:
Piątek – zjazd
Sobota – zjazd (pojawi się w piątek)
Niedziela – supergigant (pojawi się w sobotę)

Start piątkowego i sobotniego zjazdu zaplanowano na 10:30. Supergigant odbędzie się w niedziele o godzinie 11:00. Transmisja w Eurosporcie oraz Eurosport Playerze. Na starcie nie ma żadnej Polki. Maryna Gąsienica-Daniel rywalizuje w Pucharze Europy.

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj