Alpejski PŚ w Val d’Isere: Ilka Stuhec z szansą na triplet (lista startowa)

fot. Steve Slaby / CC BY ND

fot. Steve Slaby / CC BY ND
fot. Steve Slaby / CC BY ND

Przez trzy weekendy z rzędu Val d’Isere było gospodarzem alpejskiego PŚ. Jutro nadejdzie jednak czas pożegnania, które nastąpi po zawodach w supergigancie kobiet.

Dwa zwycięstwa w Val d’Isere ma już na swoim koncie Słowenka Ilka Štuhec. Podobnie sprawa wyglądała w Lake Louise, gdzie Štuhec również wygrała dwa pierwsze wyścigi. Wtedy nie wykorzystała okazji na potrójne zwycięstwo, ale kolejną szansę na trzy triumfy podczas jednego weekendu będzie miała jutro w Val d’Isere. Štuhec czuje się dobrze zarówno w zjeździe jak i w supergigancie. W poprzednim sezonie to właśnie w super-G została sklasyfikowana na wyższym miejscu. Jak na razie w PŚ 2016/2017 w zjeździe ma 3 zwycięstwa, a w jedynym supergigancie w Lake Louise była piąta. Nie wiedzie się na razie w Val d’Isere Larze Gut. Szwajcarka będzie chciała jutro osłodzić sobie wspomnienia jakie wywiezie z tego francuskiego ośrodka. Wygrała ona supergigant w Lake Louise, w ubiegłym sezonie zdobyła małą kryształową kulę za supergigant. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na podium jutro stanie Włoszka Sofia Goggia. Radzi sobie ona świetnie w każdym kolejnym wyścigu i cały czas znajduje się w czołówce.  W Lake Louise dobrze spisała się Tina Weirather zajmując drugie miejsce, do dobrej jazdy wróciła Cornelia Hütter. Te dwie zawodniczki wysoko plasowały się również w supergigancie w ubiegłym sezonie i mogą zagrozić Gut, Goggii i Štuhec.

Jeżeli jutro zawody na wysokich miejscach zakończą Ilka Štuhec albo Sofia Goggia, to będziemy mieli zmianę liderki w PŚ kobiet. Štuhec do prowadzącej Mikaeli Shiffrin traci 53 punkty, a Goggia 31. Obie nie muszą nawet stanąć na podium. Goggii wystarczyłoby zajęcie 8. miejsca, ale tylko w przypadku, gdyby Štuhec zdobyła nie więcej niż 22 punkty więcej., czyli musiałaby być nie wyżej niż na 4. miejscu. Z kolei Štuhec musi być w czołowej trójce i liczyć na to, że Goggia zdobędzie o 23 punkty mniej. Zważając na aktualną formę obu zawodniczek, zmiana liderki jest wielce prawdopodobna.

Lista startowa

Pierwsza na trasę O.K. wyjedzie Nadia Fanchini. Jako siódma pojawi się Lara Gut. Numer piąty dostała Cornelia Hütter, a 9. Tina Weirather. Na Goggię i Štuhec trzeba będzie poczekać trochę dłużej. Štuhec pojedzie z numerem 17, a Goggia z 20. W zawodach weźmie udział reprezentantka Polski Maryna Gąsienica-Daniel, która ma numer 55. Supergigant rozpocznie się o godzinie 10:30.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.