Alpejski PŚ w Szpindlerowym Młynie: Kolejna wiktoria Petry Vlhovej, pech Maryny Gąsienicy-Daniel

fot. Are2019.com

fot. Are2019.com

Mistrzyni świata najlepsza w slalomie gigancie rozgrywanym w ramach Pucharu Świata w Szpindlerowym Młynie. Słowaczka udowodniła, że jest aktualnie jedną z najlepszych w tej konkurencji, pokonując Viktorię Rebensburg i Mikaelę Shiffrin. Maryna Gąsienica-Daniel jechała bardzo dobrze w pierwszym przejeździe, ale tuż przed metą wypadła pechowo z trasy.

Petra Vlhova prowadziłą już po pierwszym przejeździe slalomu giganta alpejskiego Pucharu Świata w czeskim Szpindlerowym Młynie. Słowaczka Wyprzedzał o 0,48 sek. Niemkę Viktorię Rebensburg oraz o 1,09 sek Włoszkę Federicę Brignone. Dopiero czwarte miejsce zajmowała liderka klasyfikacji generalnej giganta Mikaela Shiffrin. Amerykanka w drugiej rundzie postawiła wszystko na jedną kartę i wykręciła zdecydowanie najlepszy czas. To pozwoliło jej na awans o jedną pozycję względem pierwszej tury. Brignone nie popisała się w finale i spadła na czwarte miejsce. Przedostatnia w drugiej rundzie jechała Rebensburg. Niemka otarła się o wygraną. Najpierw pokonała Shiffrin ostatecznie o 0,49 sek., a następnie czekała na przejazd Vlhovej. Mistrzyni świata w gigancie nie najlepiej rozpoczęła swój drugi ślizg. Wizualnie wydawało się, ze radzi sobie dobrze, ale już na pierwszym punkcie pomiaru czasu straciła niemal całą swoją przewagę. Na kolejnych nawet przegrywała. Podczas ostatniego pomiaru przed metą Słowaczka przegrywała z Viktorią o 0,06 sek. Świetny przyjazd na dolnym odcinku trasy sprawił, że to Petra odniosła trzecie gigantowe zwycięstwo w tym sezonie. Jej ostateczna przewaga nad Rebensburg wyniosła 0,11 sek.

W czołowej szóstce znalazły się jeszcze Meta Hrovat ze Słowenii oraz Eva Maria Brem z Austrii. Wiele wskazuje na to, że Mikaela Shiffrin wygra nie tylko klasyfikację generalną Pucharu Świata, ale także małą kryształową kulę za tę konkurencję. Jej przewaga nad Vlhovą to 97 pkt. W zawodach udział wzięły dzisiaj dwie Polki. Maryna Gąsienica-Daniel wypadła z trasy na końcowym odcinku. Szkoda, bo jechała na bardzo dobry rezultat. Debiutująca Magdalena Łuczak zajęła 47. miejsce. Wypowiedzi obu naszych zawodniczek po zmaganiach jeszcze dzisiaj pojawią się na naszym portalu, bowiem nasza ekipa udała się do Czech.

Pełne wyniki

Źródło: Informacja własna

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: