Alpejski PŚ w Squaw Valley: Zapowiedź slalomu giganta kobiet (lista startowa)

fot. Andrea Miola

Squaw Valley to już przedostatni przystanek w Pucharze Świata w narciarstwie alpejskim kobiet w sezonie 2016/2017. Dziś zostaną tam przeprowadzone zawody w slalomie gigancie. W Europie pierwszy przejazd rozpocznie się wieczorem, natomiast w Squaw Valley będzie to poranek. Małą kryształową kulę będzie mogła sobie zapewnić jeszcze przed ostatnim gigantem Tessa Worley. W zawodach tych wystąpi reprezentantka Polski Maryna Gąsienica-Daniel. 

Ostatnie zawody, w których startowała Maryna Gąsienica-Daniel to FIS Race w Lienz. W pierwszym gigancie zajęła tam 12. miejsce, a w drugich udało jej się wskoczyć na podium gdyż uplasowała się na 2. pozycji przegrywając jedynie z Chiarą Mair. Polka ma już na swoim koncie punkty PŚ za kombinację w Crans Montana, ale dobrze by było zakończyć występy w tej edycji Pucharu Świata jeszcze jednym miejscem w czołowej trzydziestce. Maryna jak na razie walczy głównie o przebicie się do światowej czołówki, natomiast głównym punktem rywalizacji będzie walka o małą kryształową kulę w gigancie. Nie jest jeszcze rozstrzygnięta sprawa dużej kuli, ale musiałyby się wydarzyć niesamowite rzeczy, aby Mikaela Shiffrin nie zwyciężyła w klasyfikacji generalnej. W klasyfikacji giganta również jest już blisko ustalenia kto zostanie zwyciężczynią i jest bardzo prawdopodobne, że wszystko wyjaśni się już dzisiaj. Prowadzi Tessa Worley, która ma 120 punktów przewagi nad Mikaelą Shiffrin. Worley jeszcze nigdy nie triumfowała w klasyfikacji końcowej, ale wygląda na to, że w końcu uda jej się to osiągnąć. Ten sezon w jej wykonaniu jest naprawdę świetny. W Pucharze Świata wygrała 3 giganty, 3 razy zajmowała drugie miejsce, tylko raz nie stała na podium, a było to na samym początku sezonu w Sölden, gdzie była na szóstym miejscu. Wywalczyła również złoty medal na MŚ w Sankt Moritz. Mikaela Shiffrin musiałaby liczyć nie tylko na swoją dobrą jazdę, ale również na jakiś błąd Worley, a ostatnio Francuzka ich nie popełnia zbyt wiele. Na trzecim miejscu jest obecnie w klasyfikacji Lara Gut, ale wobec jej absencji szanse na wskoczenie na trzecie miejsce mają przede wszystkim Włoszki Sofia Goggia i Marta Bassino.

Squaw Valley to miejscowość, w której mieszka Julia Mancuso, ale tej zawodniczki zabraknie na starcie. Numer 52. będzie miała Maryna Gąsienica-Daniel i pojedzie ona jako przedostatnia zawodniczka. Mamy jednak nadzieję, że trasa będzie utrzymana w dobrym stanie do przejazdu Polki. Zawody rozpoczną się od przejazdu Marty Bassino. Jako czwarta pojedzie Tessa Worley, z numerem 5. Sofia Goggia, z 7. Mikaela Shiffrin, a z 31. vice-liderka PŚ Ilka Štuhec.

Lista startowa

Pierwszym przejazd slalomu giganta rozpocznie się o godzinie 19:00 czasu polskiego (10:00 lokalnego), a drugi o 22:00.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.