Alpejski PŚ w Sölden. Czas na pierwszy start Maryny Gąsienicy-Daniel. Polka wystartuje z numerem dwunastym (lista startowa)

fot. Michela Andreola

Dłużące się oczekiwanie za nami. Nadszedł czas na kolejny alpejski sezon. Typowo już pierwszą liderkę nowej edycji Pucharu Świata poznamy na lodowcu Rettenbach w Sölden. Na starcie slalomu giganta ujrzymy Marynę Gąsienicę-Daniel oraz Magdalenę Łuczak.

fot. Michela Andreola

Dwie Polki na starcie

W slalomie gigancie zorganizowanym na lodowcu Rettenbach wystąpią nasze dwie reprezentantki: Maryna Gąsienica-Daniel oraz Magdalena Łuczak. Z tą pierwszą wiążemy oczywiście nadzieje na wynik w czołówce. Może to być o tyle trudne, że Maryna jeszcze nigdy w Sölden nie punktowała. Rok temu najlepsza polska alpejka wypadła z trasy podczas pierwszego przejazdu. Nieco lepiej austriacką miejscowość może wspominać Magdalena Łuczak, bowiem dwudziestolatce niewiele zabrakło wtedy do awansu do drugiego przejazdu slalomu giganta. Skończyło się na 34 lokacie. Teraz narciarka z Łodzi na trasę wystartuje z nieco niższym numerem startowym niż ostatnio. Łuczak pojedzie jako 46 alpejka na trasie. Miejmy nadzieję, że w sobotę będziemy mogli zobaczyć dwa pełne przejazdy obu naszych narciarek.

Faworytki zwarte i gotowe

Sezon rozpocznie się równo o 10:00 wraz ze startem Federici Brignone. Los zadecydował, że to właśnie ta, która ostatni gigant poprzedniego sezonu zakończyła zwycięstwem, otworzy listę startową. Tuż po niej na trasę ruszy Petra Vlhova, która to ostatnim razem stanęła tu na trzecim miejscu. Najlepszej gigancistce zeszłej zimy – Tessie Worley przypadła “trójka”. Mikaela Shiffrin otrzymała numer 4. Rok temu Amerykanka zwycięstwem w Sölden rozpoczęła marsz po czwartą Kryształową Kulę. Z celem wygrania małej Kryształowej Kuli za gigant, do sezonu przystępuje Sara Hector (jutrzejszy 6 numer startowy). Przez dłuższą część zimy reprezentantka Szwecji liderowała w klasyfikacji gigantowej, jednak po nieco słabszej końcówce sezonu, straciła trofeum podczas finałowych zawodów w Courchevel.

Maryna jako dwunasta, znalazła się na starcie w otoczeniu dwóch doświadczonych i szybkich Szwajcarek: Michelle Gisin (nr 11) i Lara Gut-Behrami (nr 13). Szczególnie druga z nich może dobrze wspominać zeszłoroczną inaugurację, ponieważ szwajcarska mistrzyni stanęła wtedy na podium, przegrywając tylko z Shiffrin. Było to jedyne gigantowe podium Lary w tamtej odsłonie Pucharu Świata. Z dalekim 27 numerem do rywalizacji powróci Nina O’Brien. Dla Amerykanki Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie zakończyły się zerwaniem więzadeł krzyżowych w kolanie. Sölden jest miejscem, gdzie Nina zaliczyła swój najlepszy start w slalomie gigancie – 9 miejsce. Zobaczymy więc, czy długa rekonwalescencja przyniosła pozytywne skutki i w jakiej formie jest 24-latka. Więcej o powrotach i kontuzjach pisaliśmy tutaj.

Pełna lista startowa

Pierwszy przejazd giganta kobiet zaplanowano na godzinę 10:00, natomiast drugi, z udziałem 30 najlepszych pań, wystartuje o 13:05. Plan transmisji przedstawiliśmy tutaj.

Źródło: informacja własna