Alpejski PŚ w Sestriere. Szykują się wielkie slalomowe emocje (lista startowa)

fot. Andrea Miola ©

Po dzisiejszym gigancie w niedzielę panie wystartują do slalomu. Na liście znajdziemy 64 zawodniczki. Wśród nich próżno szukać reprezentantki Polski. Za to poziom rywalizacji i klasa startujących pań zwiastują wielkie emocje.

fot. Andrea Miola ©

Faworytki

Z nr 1 na start wyruszy Niemka Lena Duerr. To prawdziwa królowa pierwszych przejazdów, która jakoś nie potrafi przejechać drugiego na tym samym poziomie. Następnie pojedzie Słowenka Ana Bucik. Ciągle w czołówce, ale nie umie stanąć na podium. Przełamały za to ostatnio swoją niemoc następne dwie zawodniczki. Szwajcarka Wendy Holdener i Szwedka Anna Swenn-Larsson ex aequo zwyciężyły w Killington. Dla Szwedki było to pierwsze zwycięstwo pucharowe, dla Szwajcarki – slalomowe. Największe faworytki pojadą z nr 5 i 6. To oczywiście Słowaczka Petra Vlhova i Amerykanka Mikaela Shiffrin.

Grupa pościgowa

Dalej też jest ciekawie. Z nr 7 pojedzie mistrzyni świata Katharina Liensberger z Austrii. Następnie ruszy na trasę jej rodaczka i imienniczka Truppe. Ta Katharina w Killington była na najniższym stopniu podium. Warto zwrócić też uwagę na Chorwatki. Leona Popovic ma nr 15 zaś jej młodziutka rodaczka Zrinka Ljutic (rocznik 2004!) – 25. Obie mogą namieszać w rywalizacji. Tak jak i Brytyjka Charlie Guest (nr 30). Jak dojedzie dwa razy do mety może być bardzo wysoko.

W poprzednich latach

Co ciekawe włoski kurort w XXI wieku gościł rywalizację slalomistek dokładnie raz. W 2016 roku. Wygrała wtedy Shiffrin przed już nie jeżdżącą Słowaczką Veroniką Zuzulovą i Holdener. Wśród jeżdżących do dziś zawodniczek kilka i wtedy było w czołówce. Poza wspomnianymi Shiffrin i Holdener piąta była Szwajcarka Michelle Gisin (jutro nr 11), szósta – Vlhova. Wysoko była też Truppe (pozycja 16). Jak jutro ułożą się zawody? Zobaczymy. Pierwszy przejazd już o 10:30, drugi – o 13:30.

lista startowa

źródło: wiadomość własna