Alpejski PŚ w Schladming: Hirscher z piątym slalomowym zwycięstwem w sezonie

fot. Andrea Miola ©

fot. Andrea Miola ©

Marcel Hirscher wrócił na zwycięską ścieżkę w slalomowej rywalizacji alpejskiego Pucharu Świata. Za Austriakiem w Schaldming bylo Alexis Pinurault i Daniel Yule. Piotr Habdas nie ukończył pierwszego przyjazdu.

Pięćdziesięciotysięczny tłum austriackich kibiców był świadkiem niepodważalnego triumfu swojego rodaka w slalomie. Marcel Hirscher prowadził już po pierwszym przejeździe w Schladming. Jego przewaga nad Danielem Yule wynosiła blisko sekundę. Trzeci był Alexis Pinturault. Podium po drugim przejeździe nie uległo zmianie. Jadący trzeci od końca Francuz postanowił postawić wszystko na jedną kartę i wkręcił najlepszy czas spośród zawodników, którzy startowali w finale przed nim. Wiadomo było, że Yule musi pokazać się z świetnej strony, bowiem jego przewaga nad Alexisem wynosiła zaledwie 0,01 sek. Szwajcarowi nie udało się utrzymać swojej drugiej pozycji, ale stanął na trzecim stopniu podium ze stratą 0,39 sek. do reprezentanta Francji. Kończący zmagania Marcel Hirscher nie pozostawił żadnych złudzeń. Chociaż Austriak miał bezpieczną przewagę, to nie oszczędzał się i jechał odważnie. To przyniosło efekt w postaci zwycięstwa oraz najlepszego czasu drugiego przejazdu. Ostatecznie jego przewaga wyniosła 1,21 sek.

W czołówce znalazł, oprócz Yule, znalazł się jeszcze jeden reprezentant Szwajcarii. Na czwartej lokacie uplasował się bowiem Ramon Zenhaeusern. Jego strata do Hirschera wyniosła jednak 2,25 sek. Piątkę zamknął kolejny Austriak Marco Schwarz. Na ogromne słowa uznania zasłużył dzisiaj także inny zawodnik. Mowa o Albercie Popovie, który zajął szóste miejsce. Bułgar awansował z trzynastej lokaty zajmowanej po pierwszej rundzie. To jego najlepszy wynik w karierze. Forma Popova ostatnio jednak wyraźnie rośnie, bo w Kitz zajął ostatnio dziewiątą lokatę. W czołowej dziesiątce znaleźli się dziś jeszcze: Marc Digruber, Felix Neureuther, Dave Ryding oraz Christian Hirschbuehl. Warto zwrócić uwagę, że z trudnym slalomem nie poradziło sobie kilku znakomitych zawodników. W pierwszej turze odpadł jeden z głównych faworytów, zwycięzca dwóch ostatnich zmagań, Noel Clement. Francuz nie ukończył przejazdu. Również dla Austriaków źle rozpoczęła się rywalizacja, bowiem jadący z “jedynką” Manuel Feller wypadł z trasy. W jego ślady poszedł Steffano Gross, Luca Aerni oraz dziewiętnastu innych zawodników. Wśród nich był niestety Piotr Habdas. W drugiej turze też niektórzy mieli problemy. Tak zmagania bez punktów ukończył m.in. Henrik Kristoffersen oraz Andre Myherer. Obaj byli wysoko po pierwszym przejeździe, odpowiednio piąty i szósty.

Wyniki pierwszego przejazdu
Wyniki po drugim przejeździe

Źródło: Informacja własna

Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.