Alpejski PŚ w Lake Louise. Goggia po raz kolejny najlepsza. O zwycięstwie decydowały milimetry

fot. Nicolas Garcia CC BY-NC-SA 2.0

Sofia Goggia wygrała pierwsze w sezonie 2022/2023 zawody Pucharu Świata w zjeździe. Było to jej czwarte zwycięstwo z rzędu w kanadyjskim kurorcie Lake Louise. Włoszka może mówić jednak o wielkim szczęściu. Druga Corinne Suter przegrała z nią jedynie 0,04 sek., a trzecia Cornelia Huetter 0,06 sek.

fot. Nicolas Garcia CC BY-NC-SA 2.0

Rywalizacja w Lake Louise to pierwszy sprawdzian dla specjalistek konkurencji szybkościowych. Dotychczas panie miały się ścigać w Zermatt/Cervinii. Tam zawody nie doszły jednak do skutku z powodu braku śniegu i złych warunków atmosferycznych. Za oceanem brakuje jednak kilku czołowych nazwisk. Ester Ledecka wciąż dochodzi do siebie po kontuzji obojczyka, a Mikaela Shiffrin postawiła na treningi w Europie. Wśród 45 zgłoszonych do zjazdu zawodniczek na główną faworytkę wyrosła zatem Sofia Goggia. Włoszka triumfowała we wszystkich wyścigach w Lake Louise rozegranych w ubiegłym sezonie.

Królowa znów na szczycie

Jak się okazało nie inaczej było również w piątkowym zjeździe. Sofia Goggia na trasę wyruszyła z numerem 9. Od początku obrała bardzo agresywną linię jazdy, z czego zresztą jest dobrze znana. Uzyskiwała kolejno coraz lepsze międzyczasy. Gdy przecięła linię mety zegar wskazał wynik 1:47.81. Na tamtą chwilę dawało jej to 0,35 sek. przewagi nad drugą Mirjam Puchner. Ataku na pierwsze miejsce próbowały jeszcze dokonać Corinne Suter i Cornelia Huetter. Szwajcarka długo jechała w podobnym tempie do prowadzącej Włoszki, a na niektórych pomiarach była od niej szybsza. Ostatecznie na mecie zabrakło jednak 0,04 sek. Podobnie rzecz miała się w przypadku reprezentantki Austrii. Jej czas okazał się gorszy o 0,06 sek. Kolejne zawodniczki nie były już w stanie nawiązać walki o podium. Stało się jasne, że Sofia Goggia po raz czwarty z rzędu zwycięży w zawodach w Lake Louise.

Stuhec znów w czołówce

Czwartą pozycję wywalczyła wspomniana wcześniej Mirjam Puchner, piąta zaś Ilka Stuhec. Dla Słowenki to z pewnością pozytywny prognostyk na kolejne starty. Dwukrotna mistrzyni świata w zjeździe (Sankt Moritz 2017, Åre 2019) w ubiegłym sezonie nie prezentowała wysokiej formy. W czołowej dziesiątce piątkowych zawodów zameldowały się również: Nina Ortlieb, Kira Weidle, Elena Curtoni, Joana Haehlen i Jasmine Flury. Panie okazję do rewanżu będą miały już w sobotę, kiedy wystartują w kolejnym zjeździe. Na niedzielę zaplanowano supergigant.

PEŁNE WYNIKI

Źródło: informacja własna