Alpejski PŚ w Kvitfjell. Faworyt najlepszy u siebie. Mała Kryształowa Kula dla Kilde

fot. Rosmarie Knutti / rk-photography.ch

Aleksander Aamodt Kilde wygrał supergigant rozgrywany w ramach alpejskiego Pucharu Świata w norweskim Kvitfjell. Dzięki temu zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji tej konkurencji. Drugie miejsce zajął James Crawford, a trzecie Matthias Mayer.

fot. Rosmarie Knutti / rk-photography.ch

Weekend ścigania w norweskim Kvitfjell zakończył supergigant. Do niedzielnych zmagań przystąpiło 61 zawodników z 13 krajów. Wszystkie oczy zwrócone były na walkę Marco Odermatta i Aleksandra Aamodta Kilde. Obaj rywalizują ze sobą o przodownictwo w klasyfikacji tej konkurencji.

Triumf gospodarza

Najlepszy w niedzielnym supergigancie był Aleksander Aamodt Kilde. Norweg po raz trzeci w obecnym sezonie nie miał sobie równych w tej specjalności, wywalczył także brązowy medal podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. W Kvitfjell uzyskał czas 1:25:91, dzięki czemu pokonał rywali i przed finałowymi zawodami w Courchevel jest już pewny zdobycia małej Kryształowej Kuli za supergigant.

Kanada wciąż niezawodna

Drugie miejsce zajął James Crawford. Brązowy medalista olimpijski w kombinacji przez długi czas jechał nawet szybciej od Aleksandra Aamodta Kilde, ale ostatecznie przegrał z nim o 0,07 sek. To już kolejny Kanadyjczyk, który potrafił zaskoczyć bardziej doświadczonych rywali. W piątkowym zjeździe triumf sensacyjnie odniósł Cameron Alexander. Supergigantowe podium uzupełnił mistrz olimpijski w tej specjalności Matthias Mayer. Austriak do zwycięzcy stracił 0,12 sek.

Tuż za podium był Dominik Paris. Włoch zdaje się mieć dobry sposób na trasę w Kvitfjell, w sobotę okazał się najlepszy w zjeździe. Kolejne lokaty wywalczyli: Beat Feuz, Justine Murisier, Vincent Kriechmayr, Adrian Smiseth Sjersted, Niels Hintermann i Romed Baumann.

Lider zawiódł

Z rywalizacją w niedzielnym supergigancie nie poradził sobie Marco Odermatt. Lider klasyfikacji generalnej miał jeszcze szansę na małą Kryształową Kulę w tej konkurencji, ale zajął dopiero 28. miejsce i pogrzebał swoje szanse na końcowy triumf.

PEŁNE WYNIKI

Źródło: informacja własna