Alpejski PŚ w Kronplatz. Kolejny świetny występ Maryny Gąsienicy-Daniel, zwycięstwo Tessy Worley w gigancie

fot. Wikimedia Commons / CC BY SA

Tessa Worley wygrała w Kronplatz ostatnie zawody alpejskiego Pucharu Świata w gigancie przed mistrzostwami świata. Kolejny świetny występ w Pucharze Świata zaliczyła Maryna Gąsienica-Daniel, która po znakomitym drugim przejeździe awansowała na 11. miejsce. 

fot. Wikimedia Commons / CC BY SA

Michelle Gisin, która w teorii miała odrabiać straty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w konkurencjach szybkościowych w Crans Montana, w pierwszym przejeździe giganta w Kronplatz pokazała, że to właściwie slalom gigant może być konkurencją, w której jest w stanie pokonać Słowaczkę. Szwajcarka po swoim występie objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca, a jej przewaga nad drugą zawodniczką wyniosła aż 0,56 sek. Tym samym Gisin ustawiła się w uprzywilejowanej pozycji przed drugim przejazdem, dając sobie sporą szansę na pierwsze w karierze zwycięstwo w slalomie gigancie. Drugie miejsce zajmowała Mikaela Shiffrin, która jako jedyna straciła do Gisin mniej niż pół sekundy na ostatnim odcinku trasy, gdzie większość zawodniczek zmagała się z trudnościami. Na pozycji trzeciej klasyfikowana była Federica Brignone (+0,67 sek.), na czwartej Lara Gut (+0,68 sek.), na piątej Tessa Worley (+0,78 sek.), a na szóstej Meta Hrovat (+0,87 sek.). W tym miejscu kończy się lista zawodniczek, których strata do liderki wynoisła mniej niż 1 sekunda. Po dobrym początku, kilka spóźnionych skrętów kosztowało sporo czasu Martę Bassino, liderkę klasyfikacji gignatowej w Pucharze Świata, która wjechała na metę ze stratą 1,09 sek. i plasowała się na siódmym miejscu na koniec pierwszego przejazdu. Za Włoszką na miejscu ósmym była Sara Hector (+1,41 sek.), a na kolejnym miejscu rankingowym, dziewiątym, Petra Vlhova (+1,49 sek.). Czołową dziesiątkę zamykała Alice Robisnon (+1,82 sek.), a a najlepszą z drugiej dziesiątki była Sofia Goggia (+1,84 sek.).

Maryna Gąsienica-Daniel plasowała się po pierwszym przejeździe na 24. miejscu. Choć Polka nie błyszczała na stromej części trasy i zanotowała tam sporą stratę, to zdołała bez większych problemów awansować do drugiego przejazdu, zachowując szansę na dobre miejsce w końcowym rankingu zawodów.

Wyniki po 1. przejeździe 

Drugi przejazd w wykonaniu Maryny Gąsienicy-Daniel to już zupełnie inna bajka. Polka pojechała pewnie i skutecznie od początku do końca w stylu, którego wiele zawodniczek mogłoby jej zazdrościć. Gąsienica-Daniel wysunęła się na prowadzenie po swoim przejeździe i wygodnie rozsiadła się na fotelu przeznaczonym dla liderki zawodów, obserwując jak kolejne zawodniczki nie są w stanie poradzić sobie z wynikiem uzyskanym przez polską alpejkę. Z rezultatem Maryny Gąsienicy-Daniel uporała się dopiero jadąca jako 11. od końca Sofia Goggia, która wprawdzie wyprzedziła naszą reprezentantkę o 0,56 sek., ale to wciąż do Polki należał najlepszy czas drugiego przejazdu. Wśród zawodniczek z czołowej dziesiątki również znalazła się jedna gorsza od Maryny, a mianowicie Petra Vlhova. Dzięki temu Maryna ukończyła zawody na 11. miejscu. Pierwsze miejsce w zawodach zajęła Tessa Worley, która najbardziej zbliżyła się do wyniku Gąsienicy-Daniel biorąc pod uwagę czas drugiego przejazdu. Francuzka na to zwycięstwo czekała ponad 3 lata, gdyż jej ostatnia wygrana miała miejsce podczas inauguracji sezonu 2018/2019 w Sölden. Na drugim miejscu znalazła się Lara Gut (+0,27 sek.), dla której był to powrót na gigantowe podium po czterech latach. Blisko wygranej była Michelle Gisin, która zaczęła bardzo dobrze, ale pogubiła się w końcówce, przez co straciła sporo czasu i uplasowała się na szóstym miejscu (+1,32 sek.). Dzięki temu na trzecim stopniu podium stanęła Marta Bassino (+0,73 sek.), już po raz trzeci w karierze w Kronplatz. Czwarte miejsce zajęła Mikaela Shiffrin (+1,08 sek.), piąte Meta Hrovat (+1,23 sek.), siódme Sofia Goggia (+1,37 sek.), ósme Federica Brignone (+1,44 sek.), dziewiąte Alice Robisnson (+1,52 sek.), a dziesiąte Sara Hector (+1,65 sek.).

Wyniki po 2. przejeździe

Źródło: własne