Alpejski PŚ w Kitzbühel. Z Lauberhorn na Streif. Zapowiedź pierwszego zjazdu (lista startowa)

Screen - Eurosport

Połowa stycznia to wyjątkowy czas dla specjalistów od zjazdu. Tydzień temu ścigali się na Lauberhorn w Wengen. W ten weekend czeka ich podwójna dawka rywalizacji na legendarnym Streifie.

Screen – Eurosport

Kilde – faworyt numer jeden

Zawody w Wengen potwierdziły, kto jest w tym sezonie najlepszym specjalistą od konkurencji szybkościowych. Aleksander Aamodt Kilde wygrał najpierw supergigant, a w sobotę zjazd. Było to dla niego czwarte zwycięstwo w tej specjalności narciarskiego rzemiosła na sześć zawodów. Dodatkowo, przed rokiem Norweg cieszył się ze swojej pierwszej wygranej na Streifie. W treningach prezentował się w różnym skutkiem. W pierwszym z nich był drugi, a w drugim dopiero 17. Do treningów nie należy jednak przywiązywać większej wagi. Według ekspertów to Kilde powinien być postacią numer jeden tegorocznych zmagań w Kitzbühel.

Czy Kilde znajdzie pogromcę?

W Wengen najbliżej pokonania lidera klasyfikacji zjazdowej był Marco Odermatt. Narciarz najlepszy w rankingu generalnym jednak przegrał aż o 88 setnych. Szwajcar w zjeździe czyni duże postępy, a jego premierowe zwycięstwo w tej konkurencji właśnie na Streifie byłoby wielkim wydarzeniem. Oprócz Kildego w tym sezonie w zjeździe triumfował tylko Vincent Kriechmayr i to dwukrotnie – w Val Gardenie i w Bormio. W Wengen Austriak uplasował się tuż za podium. Na trasie w Kitzbühel co najwyżej był drugi. Oczy świata narciarstwa alpejskiego zwrócone są także na Beata Feuza. Szwajcar już trzykrotnie triumfował na Streifie i w sobotę zakończy tutaj karierę. Uwagę należy zwrócić także na Francuzów. Przed rokiem Kilde wyprzedził Johana Clareya (wraca po nieobecności w Wengen) i Blaise’a Giezendannera. Drugi trening na Streifie wygrał Cyprien Sarrazin.

Coraz większe natężenie emocji

Start piątkowego zjazdu zaplanowany jest na 11:30. Jako pierwszy z legendarną trasą zmierzy się Travis Ganong. Z numerem czwartym pojedzie Mattia Casse, czyli trzeci zawodnik zmagań w Wengen. Z siódemką zobaczymy Marco Odermatta. Wielkie emocje czekają nas pod koniec pierwszej piętnastki. Jako trzynasty wystartuje Vincent Kriechmayr, tuż po nim pojedzie główny faworyt Aleksander Aamodt Kilde, a następnie swój przedostatni przejazd w karierze zanotuje Beat Feuz.

Lista startowa

źródło: informacja własna/fis-ski.com